Rolnicy nieubezpieczeni na wypadek suszy

Autor: Puls Biznesu 17 sierpnia 2015 08:14

Rolnicy nieubezpieczeni na wypadek suszy Rolnicy nie kupują polis, bo są za drogie; fot. shutterstock.com

Mimo obowiązkowych ubezpieczeń upraw, rząd będzie musiał wziąć na siebie cały ciężar walki ze skutkami suszy. Rolnicy nie kupują polis, bo są za drogie - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Ze skutkami katastrofy rolnicy będą musieli sobie poradzić sami i liczyć na pomoc rządu. Wszystko przez źle funkcjonujący system obowiązkowych ubezpieczeń upraw, do których co roku budżet państwa dokłada nawet 200 mln zł. Mimo że działa od dziesięciu lat i jest obligatoryjny, to znikomy odsetek rolników decyduje się na zakup polis.

Dla przykładu, do tej pory do PZU zgłosiło się kilkudziesięciu rolników. Połowę z nich zakład musiał odprawić z kwitkiem. Występowali o odszkodowania z tytułu suszy, mimo że ubezpieczyli pola tylko od ryzyka gradu, przymrozków czy złego przezimowania. Reszta będzie mogła liczyć na odszkodowania. Mają szczęście, bo rolnicy, którzy zdecydowali ubezpieczyć uprawy w Concordii, nie mogli kupić ochrony przed skutkami suszy. Zakład nie sprzedaje takich polis.

Wysoka cena i brak rządowej dopłaty to niejedyny problem. Kolejnym jest określenie odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zgodnie z przepisami pokrywa on szkody, kiedy nastąpi co najmniej 25-procentowy ubytek w plonach. Jednak brakuje dokładnych statystyk, które pozwoliłyby jednoznacznie określić, czy ten próg został przekroczony i jaka jest rzeczywista wysokość szkód.

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu".

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI