PSE: Bardzo duże opóźnienie budowy linii Kozienice - Ołtarzew

Autor: PAP 22 września 2016 14:27

PSE: Bardzo duże opóźnienie budowy linii Kozienice - Ołtarzew Przebieg budowy linii był wytyczany wielokrotnie i od początku budzi gwałtowne protesty. / fot. pixabay

Dostrzegam bardzo duże opóźnienie budowy linii elektroenergetycznej z Kozienic do Ołtarzewa - powiedział w czwartek prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Eryk Kłossowski.

"Mimo, że upłynęło już półtora roku od formalnego rozpoczęcia inwestycji, (...) to nie zdarzyło się za wiele. Oceniam zaangażowanie finansowe wykonawcy na pół procent. Myślę, że inni wykonawcy, na porównywalnych inwestycjach, na 20 miesięcy przed ich oddaniem są zaangażowani finansowo na ok. 5 proc." - powiedział.

Przebieg budowy linii był wytyczany wielokrotnie i od początku budzi gwałtowne protesty. Jeszcze w maju br. PSE zaprezentowały wyniki tzw. analizy wielokryterialnej pięciu wariantów korytarzy dla budowy linii 400 kV. Grupa robocza, której ekspertem był prof. Andrzej Kraszewski z Politechniki Warszawskiej, wskazała, że najlepszy do realizacji inwestycji i najlepiej uwzględniający interesy społeczne i środowiskowe będzie przebieg wzdłuż autostrady A2 i drogi krajowej nr 50.

Przeciwko budowie linii w tej lokalizacji protestowali mieszkańcy m.in. gmin Wiskitki, Baranów, Mszczonów, Pniewy oraz miasta Żyrardów. Na początku sierpnia br. PSE zmieniły decyzję dotyczącą przebiegu linii 400 kV Kozienice - Ołtarzew. Uznały, że zostanie wykorzystana trasa wyznaczona w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego woj. mazowieckiego, choć jednocześnie przyznały, że optymalną trasą jest istniejący korytarz drogowy DK 50-A2, jednak "wariant ten budzi ogromne niezadowolenie społeczne". Stąd - jak uzasadnił operator - zmiana decyzji. O ile decyzja o zmianie trasy ucieszyła jednych, to wzbudziła protesty drugich.

Gminy, przez które w proponowanym wcześniej wariancie linia 400 kV nie przebiegała, bądź biegła na ich granicach, rozpoczęły protesty, polegające m.in. na blokowaniu dróg. Przeciwnicy budowy linii elektroenergetycznej z Kozienic do Ołtarzewa przeszli w czwartek ulicami Warszawy. Ich zdaniem inwestycja ta będzie stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia oraz spowoduje spadek wartości nieruchomości znajdujących się w pobliżu.

Linia ma powstać do 2019 r. i będzie wyposażona w światłowody; oprócz tego, że przyczyni się - co podkreśla PSE - do poprawy bezpieczeństwa i niezawodności pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE), zamknie też od strony południowo-zachodniej tzw. pierścień energetyczny wokół Warszawy. 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI