Politycy PiS skandalem nazwali sprawę zatrzymania rolników z Pyrzyc

Autor: PAP 10 października 2015 15:46

Politycy PiS skandalem nazwali sprawę zatrzymania rolników z Pyrzyc PIS krytykuje zatrzymanie rolników z Pyrzyc/ fot. shutterstock.com

- PiS krytykuje zatrzymanie rolników z Pyrzyc (Zachodniopomorskie). Prokuratura twierdzi, że były przesłanki do aresztowań. Resort rolnictwa zaapelował do prokuratora generalnego o informacje na temat tej sprawy.

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Warszawie do sprawy zatrzymanych w czwartek rolników wrócił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rolnicy są podejrzani o utrudnianie przetargów na sprzedaż i dzierżawę ziemi rolnej. Wobec pięciu z nich szczeciński sąd zastosował areszt, a wobec trzech kolejnych - areszt warunkowy. Kaczyński nazwał tę sytuację skandalem.

Zdaniem lidera PiS ta sprawa wiąże się ze zbliżającą się wizytą premier Ewy Kopacz w Zachodniopomorskiem, bowiem - mówił Kaczyński - istnieją obawy związane z demonstracjami przeciw szefowej rządu. Ważniejsza jednak jest według prezesa PiS odpowiedź na pytanie, kto ma kupować polską ziemię. "To, co w tej chwili jest robione, to jest nic innego, jak próba zastraszenia polskich rolników, żeby oni polskiej ziemi nie kupowali. Żeby Polska ziemia była dla cudzoziemców" - ocenił Kaczyński.

Pytał też, kto doprowadził do tego, że w akcji dotyczącej rolników z Pyrzyc bierze udział prokuratura, policja i "mamy do czynienia z sytuacją, kiedy ludzie przystawiali broń do głowy, żeby wymuszać np. sprzedaż gospodarstw rolnych, są na wolności a rolnicy, którzy walczyli o polską ziemię, znajdują się w więzieniu". Kaczyński mówił o trudnej sytuacji rodzin aresztowanych.

"Jest jeszcze wymiar związany z polską praworządnością. Czy Polska jest państwem praworządnym, skoro tego typu operacje o wyraźnie politycznym charakterze, a także związanym z tym aspektem odnoszącym się do zakupu ziemi, mogą mieć miejsce?" - powiedział prezes PiS.

Działania prokuratury krytykował europoseł PiS Janusz Wojciechowski. "Prokuratura dała się w tej sprawie zaprząc w brudną grę przeciwko rolnikom w imię tych, którzy zapewne chcą kupować polską ziemię, doprowadzić, żeby polscy rolnicy nie mogli kupować polskiej ziemi, żeby bali się ją kupować" - ocenił. "Wszyscy, którzy w tym uczestniczą mają ręce po łokcie ubabrane w ludzkiej krzywdzie" - dodał.

Wojciechowski podkreślił, że zatrzymani rolnicy byli zaangażowani w protest przeciwko sprzedaży polskiej ziemi. "Dzisiaj są w więzieniu poniżająco i okrutnie traktowani przez organy wymiaru niesprawiedliwości, w tym wypadku. Zarzuty są absurdalne. Zarzuca się rolnikom, że utrudniali przetarg i tworzyli grupę przestępczą w ten sposób, że nie podbijali ceny w licytacji. Złowrogo milczeli podczas licytacji, to jest istota zarzutów wobec rolników" - zaznaczył Wojciechowski.

"Nawet gdyby było porozumienie, że rolnicy w zgodzie, po uczciwych cenach ustalonych przez agencję, kupili ziemię, co złego się wydarzyło? Gdzie jest krzywda? Komu, co złego ci rolnicy zrobili?" - pytał polityk PiS.

Wojciechowski zaapelował do PSL-u, żeby stanęli w obronie rolników z Zachodniopomorskiego. Wezwał też Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, żeby zajął się sprawą i doprowadził do natychmiastowego uwolnienia zatrzymanych. Zdaniem Wojciechowskiego powinny być także wyciągnięte służbowe konsekwencje wobec wszystkich, którzy doprowadzili do aresztowań.

W sobotę oświadczenie wydało ministerstwo rolnictwa, w którym poinformowało, że Marek Sawicki w piątek podpisał pismo do Prokuratora Generalnego, "w którym zażądał poinformowania opinii publicznej o charakterze zatrzymania rolników z Pyrzyc". "Była to reakcja na pomówienia polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy jeszcze w czwartek podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi twierdzili, że aresztowania były politycznie inspirowane przez rząd" - wyjaśnia ministerstwo.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM