Podsumowanie 2016 roku: Upłynął pod presją negatywnych informacji

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 29 grudnia 2016 09:16

Podsumowanie 2016 roku: Upłynął pod presją negatywnych informacji Mimo iż ostatnie 12 miesięcy podyktowane było zakazem eksportu do Rosji to w branży owocowo-warzywnej bardzo wiele się działo. Niestety większość ze zdarzeń miało negatywny wydźwięk / fot. shutterstock

Mimo iż ostatnie 12 miesięcy podyktowane było zakazem eksportu do Rosji to w branży owocowo-warzywnej bardzo wiele się działo. Niestety większość ze zdarzeń miało negatywny wydźwięk. Był to kolejny ciężki rok, który – sami producenci – oceniają jako stracony. Podsumujmy ten kończący się 2016 rok.

Początek 2016 roku upłynął pod znakiem niepokoju związanego z informacjami dotyczącymi konieczności odprowadzania podatku VAT od wycofanych owoców i warzyw na bezpłatną dystrybucję. Mimo, iż całe środowisko jednogłośnie sprzeciwiało się temu, to ministerstwo finansów było nieugięte w swojej interpretacji. W tym czasie również zaczynała klarować się sytuacja na rynku jabłek deserowych. Poziomy cenowe jabłek kierowanych na eksport sięgały 0,80-1 zł/kg. Ponadto pojawiły się również informacje o tym, że Komisja Europejska zastanawia się nad możliwością wycofania z rynku szeregu substancji czynnych, które są podstawowym składnikiem wielu środków ochrony roślin.

Wraz początkiem roku producenci owoców i warzyw posiadający urządzenia chłodnicze dowiedzieli się, że muszą je zarejestrować. Był to kolejny kosztowny obowiązek nakładany na sadowników - konieczność korzystania wyłącznie z certyfikowanego serwisu spowodował wzrost kosztów utrzymania chłodni.

Pierwszy kwartał ubiegłego roku zakończył się polemiką na temat nowej ustawy o obrocie ziemią, która w pierwotnej wersji miała bardzo wiele wad.

Sytuacja na rynku jabłek nie uległa poprawie. Mimo iż eksport w tym czasie nieco nabrał rozpędu, ceny nie wykazywały tendencji wzrostowych. Zapasy jabłek w dalszym ciągu pozostawały wysokie, a nastroje sadowników były coraz gorsze. Niestety również wiosną sytuacja na rynku jabłek rozczarowała sadowników. Wykorzystane limity na wycofanie owoców z rynku, duże zapasy jabłek przyniosły spadki cen. Z całą pewnością powodem była niska jakość owoców i wystąpienie tzw. czekolady.

W maju 2016 roku ogrodnicy otrzymali kolejną dawkę negatywnych informacji. Ministerstwo Środowiska pracowało nad nowym Prawem wodnym. Oznaczało to, że za wodę będą płacić również rolnicy, którzy zużywają więcej niż 5 m3 wody na dobę.

W pierwotnej wersji górne jednostkowe stawki opłat poboru wody do celów rolniczych na potrzeby zaopatrzenia w wodę ludzi i zwierząt gospodarskich oraz nawadniania gruntów i upraw w zakresie niebędącym zwykłym korzystaniem z wód, pobieranej za pomocą urządzeń technicznych, wynosiły: 1,64 zł za 1 m3 pobranej wody podziemnej oraz 0,82 zł za 1 m3 pobranej wody powierzchniowej. Jak kalkulował Związek Sadowników RP, koszt nawodnienia 8-ha sadu przy pierwotnie proponowanych stawkach wyniósłby około 60 tys. zł. Na szczęście w ostatecznym projekcie, który jeszcze wciąż jest procedowany, wycofano się z pomysłu opodatkowania rolników.

Okazało się również, że zmianie mają ulec także zasady zatrudnienia cudzoziemców ze Wschodu. Nowe przepisy budziły wiele kontrowersji, ponieważ nie dość, że utrudnią całą procedurę to znacząco podniosą sumpt pracy. Niestety był to kolejny cios w producentów owoców i warzyw, którzy będą musieli ponosić coraz to nowe koszty. Jednak skutki zmiany przepisów w obu przypadkach ogrodnicy odczują w nowym, 2017 roku.

Ponadto w 2016 roku prowadzony były intensywne działania mające na celu otwarcie chińskiego rynku na polskie jabłka. Jak się później okazało – bardzo owocne działania.

W czerwcu Brytyjczycy zagłosowali w referendum za opuszczeniem UE. Decyzja Brytyjczyków zatrzęsła globalnymi rynkami. Polscy eksporterzy także zaniepokoili się Brexitem, choć zastrzegli, że ta „rewolucja” potrwa kilka lat.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM