Odkrycie archeologiczne na gruntach rolnych - powód do dumy czy strachu?

$data.author.description Autor: www.farmer.pl 03 listopada 2016 10:43

Odkrycie archeologiczne na gruntach rolnych - powód do dumy czy strachu? fot. shutterstock.com

W gminie Sadowie w woj. świętokrzyskim rolnik przez przypadek odnalazł cmentarzysko z cennymi artefaktami sprzed 5 tysięcy lat, które znajdowało się na terenie jego pola. Dziennikarze serwisu Farmer.pl sprawdzili, czy spektakularne odkrycie, to powód do szczęścia czy może początek sporych problemów.

Odkrywca o znalezisku postanowił poinformować odpowiednie służby. Po zgłoszeniu znaleziska archeolog zadecydował o niezwłocznym przeprowadzeniu badań. Niestety, naukowiec nie przejął się zbytnio tym, że ziemia właśnie została przygotowana pod zasiew. Być może to właśnie ten fakt miał wpływ na to, że rolnik postanowił sprzedać pole i nigdy więcej nie wracać do tematu odkrycia... 

Rolnik, przynajmniej teoretycznie, ma prawo odwołać się od decyzji o zarządzeniu prac archeologicznych... W praktyce odmowa spowodowana wyłącznie chęcią zebrania plonów, nie jest wystarczającym uzasadnieniem do zaniechania wykopalisk. 

Jednak mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że rolnik ma prawo ubiegać się o odszkodowanie za straty poniesione w wyniku prac archeologów. 

Warto pamiętać, że w związku ze znaleziskiem odkrywca może liczyć na nagrodę, która jest przyznawana przez Ministerstwo Kultury. W niektórych przypadkach może ona wynieść nawet 50 tys. zł. Jeśli jednak skarb będzie miał jedynie wartością naukową lub historyczną, znalazca zadowolić się będzie musiał samym dyplomem.

Więcej na www.farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM