Niewykorzystane limity na wycofanie mogą zostać "przerzucone" na jabłka?

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 06 maja 2016 15:53

Niewykorzystane limity na wycofanie mogą zostać "przerzucone" na jabłka? Kolejny nabór wniosków na wycofanie produktów z rynku w ramach unijnego mechanizmu wzbudził wiele nadziei wśród sadowników / fot. shutterstock

Kolejny nabór wniosków na wycofanie produktów z rynku w ramach unijnego mechanizmu wzbudził wiele nadziei wśród sadowników. Niestety tym sezonie wycofanie jabłek z rynku jest jedyną szansą na otrzymanie godziwego wynagrodzenia za owoce. Jednak Agencja Rynku Rolnego szybko zgasiła optymizm, ponieważ duża ilość chętnych spowodowała, że owoców nie wycofa nikt.

29 kwietnia Agencja Rynku Rolnego podała do publicznej wiadomości informację o dostępnych ilościach produktów do rozdysponowania w ramach embargo. Nabór wniosków rozpoczął się 4 maja i zakończył tego samego dnia. Jak się okazało zbyt duża ilość zgłoszeń spowodowała, że w przypadku jabłek i gruszek współczynnik przydziału wyniósł 0,00.

- To nikomu niepotrzebne rozbudzanie nadziei. Niewykorzystane limity w innych produktach powinny zostać "przerzucone" na bardziej wrażliwe gatunki, jak np. jabłka. Sadownicy liczyli na dodatkowy nabór, a tu... totalna klapa. Szkoda – komentuje Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, poseł (PSL).

Chociaż mechanizm wycofania z rynku budzi wiele kontrowersji w tym roku, jest jedyną szansą na otrzymanie przyzwoitej zapłaty za jabłka. Warto podkreślić, że w przypadku takich gatunków jak brzoskwinie, śliwki czy winogrona limit nie został wyczerpany w związku z czym, dodatkowa ilość mogłaby zostać „przerzucona” na jabłka przez co mogliby na tym skorzystać sadownicy.

W obecnej sytuacji przepadł limit 1 248,240 ton na jabłka i gruszki, czyli lekko licząc straconych zostało około 700 tys. zł, które mogłoby trafić do producentów jabłek. 

- Współczynnik przydziału 0,0 oznacza, że producentom, którzy złożyli w dniu 4 maja br. powiadomienia, żadne ilości nie będą przyznane. Limit przyznany Polsce przez KE, w obecnej chwili zrealizowany jest na poziomie ponad 80 proc., a operacje wycofania można realizować jeszcze do końca czerwca br. Do końca lipca br. można składać wnioski o wsparcie, które wypłacane będzie od lipca do września br. Polska, jako kraj członkowski Unii Europejskiej nie ma możliwości prawnej, aby zmieniać ustalone limity. Limity dla państw członkowskich na poszczególne grupy produktów ustala Komisja Europejska - tłumaczy w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl, Karolina Dziewulska-Siwek, rzecznik prasowy ARR. 

Dodaje, że na produkty, których limit nie został jeszcze wyczerpany można ciągle składać powiadomienia do właściwego Oddziału Terenowego ARR, z zachowaniem oczywiście ww. terminu na przeprowadzenie operacji ich wycofania, także wykorzystanie tych limitów może jeszcze ulec zmianie.

Przeczytaj również: ZPPRP wyraża sprzeciw związany z dodatkowym naborem na wycofanie produktów

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM