Minister Sawicki: Problem suszy dotyka około 1/3 gmin w Polsce

Autor: PAP 06 sierpnia 2015 08:39

Minister Sawicki: Problem suszy dotyka około 1/3 gmin w Polsce Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi; fot. PTWP

Do 15 sierpnia zostaną zebrane pierwsze meldunki z rzeczywistych szacunków strat w rolnictwie spowodowanych suszą - zapowiedział w środę minister rolnictwa Marek Sawicki po telekonferencji z urzędami wojewódzkimi w sprawie suszy.

Według Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, 1/3 gmin w Polsce została dotknięta suszą. Z meldunków z województw są sygnały, że w niektórych gminach, gdzie IUNG nie odnotował suszy, także ona występuje. (Komunikaty IUNG o wystąpieniu suszy w danej gminie są podstawą do powołania komisji). Komisje zbierają informacje odnośnie zakresu obniżenia plonów i zbiorów - poinformował minister.

Jak mówił, na razie do województw nie wpłynęły dane z komisji co do skali strat. Dziś nie wiadomo, na ile można spodziewać się mniejszych zbiorów.

Najbardziej dotknięte suszą są: część woj. mazowieckiego, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i łódzkie, podlaskie. Najlepsza sytuacja hydrologiczna jest w województwach: lubelskim, podkarpackim, pomorskim, zachodnio-pomorskim - wyliczał Sawicki.

Szef Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Janusz Skulich zwrócił uwagę, że rolnikom nie tylko zagraża deficyt wody, ale tak upalna pogoda niesie z sobą inne zagrożenia w postaci burz, huraganów, ulew, gradu, itp.

Sawicki zapewnił, że rolnicy mogą liczyć na pomoc w postaci kredytów preferencyjnych, jest możliwość rozłożenia spłat już zaciągniętych kredytów. "Będziemy pracowali w ramach rządu nad poszukiwaniem rezerw w zakresie pomocy socjalnej, nie ma takiej możliwości, żeby dzisiaj państwo wzięło na siebie ciężar pełnych odszkodowań wynikających z obniżki plonów" - powiedział minister.

Dodał, że "wysokość pomocy socjalnej będzie zależała od rezerw budżetowych jakie uda się w ramach resortu wypracować".

Może to być pomoc w formie dopłaty do hektara upraw zniszczonych przez suszę w wysokości 100-150 zł. Jednak wszystko zależy od rzeczywistych szacunków strat.

Sawicki przypomniał, że zostały zmienione zasady ubezpieczenia upraw i zwierząt, udział państwa w finansowaniu składki wzrósł z 50 do 65 proc. Rozszerzony został zakres ubezpieczenia - o uprawy sadownicze. Minister zapowiedział, że jeszcze w tej kadencji Sejmu "będzie proponował w trybie poselskim" zmianą ustawy o ubezpieczeniach rolnych, tak by ubezpieczenie było pakietowe od zdarzeń klimatycznych, a nie jak obecnie od każdego ryzyka oddzielnie.

Obecnie ubezpieczonych jest ok. 3 mln hektarów, ale głównie od przymrozków, wymarznięć i gradobicia, a nie od suszy. Nawet tam, gdzie często susza występuje, gospodarstwa ubezpieczyli tylko nieliczni, ponieważ ubezpieczenia są zbyt drogie dla rolników.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI