Minęło 100 dni od rozpoczęcia rolniczego protestu w Warszawie

Autor: Agrobiznes TVP 01 czerwca 2015 14:10

Nieprzerwanie od 19 lutego rolnicza Solidarność pikietuje przed Urzędem Rady Ministrów. Bilans protestu jest taki: mandat do zapłaty na kwotę 17 tysięcy złotych, lista niezrealizowanych postulatów i jedno spotkanie z premier Ewą Kopacz – podaje Agrobiznes w TVP.

Doszło do rozmów z premier Ewą Kopacz. Było to pierwsze od powstania "zielonego miasteczka" takie spotkanie. Rozmowy w kancelarii premiera trwały trzy godziny, ale nie przyniosły przełomu.

Dyskusję zdominował problem wykupu polskiej ziemi przez obcokrajowców i konieczność przyjęcia przepisów, które chroniłyby państwowe grunty rolne przed niekontrolowanym handlem. Jak twierdzą rolnicy, premier Ewa Kopacz zadeklarowała nadzór nad przygotowywaniem ustawy w Sejmie. 

Sami rolnicy mówią, że sytuacja na wsi od rozpoczęcia protestów tj. od lutego, zmieniła się – na gorsze. Spadają ceny na niemal wszystkie produkty rolne oraz spada opłacalność.

Rolnicze miasteczko pozostanie do 10 czerwca. Władze rolniczej Solidarności podjęły decyzję o przedłużeniu protestu, mimo otrzymania od Zarządu Dróg Miejskich mandatu za nielegalną pikietę.

Zobacz więcej w programie Agrobiznes w TVP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM