KZGPOiW o prawie wodnym: Szukając pieniędzy można doprowadzić do upadku gospodarstw

Autor: Aneta Gwara / www.sadyogrody.pl 15 czerwca 2016 09:38

KZGPOiW o prawie wodnym: Szukając pieniędzy można doprowadzić do upadku gospodarstw Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. / fot. PTWP

- Szukając pieniędzy na działania związane chociażby z retencją nie można doprowadzić do upadku gospodarstw, czy firm zajmujących się przetwórstwem i handlem. Trzeba apelować do decydentów o rozwagę w kwestii prawa wodnego, aby osiągnąć sukces polegający na tym, że będą realizowane cele środowiskowe w taki sposób, żeby nie zniszczyć tych, którzy muszą korzystać z wody – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Dodaje, że dla sektora rolnego i przetwórczego problemem jest to, że ustawa o prawie wodnym jest w ministerstwie środowiska, a nie rolnictwa czy rozwoju. - Z punktu widzenia ministerstwa środowiska można powiedzieć, że wszyscy korzystający ze środowiska powinni zapłacić, a tym samym będzie więcej funduszy na inwestycje w środowisko. Patrząc z tego punktu widzenia to faktycznie żadna stawka nie jest za wysoka – przyznaje.

- Producenci owoców czy warzyw, którzy chcą prowadzić intensywną produkcję, muszą korzystać z nawadniania. Nawet, jeśli nie będziemy mieli do czynienia z suszą, to i tak wiele upraw wymaga systematycznego dostarczania wody – mówi. 

Według niego, można spojrzeć na to również z zupełnie innego punktu widzenia. - Istnieją osoby, które twierdzą, że przez opłaty za wodę produkty rolne będą droższe, jednak nie jest to właściwe myślenie. Jak uczy praktyka surowiec nie będzie droższy tylko producent koszty wody dołoży do swoich kosztów. Mówiąc krótko mniej zarobi, albo więcej straci, bo to odbiorca dyktuje ceny, a przecież cena wody dla niego też wzrośnie, więc zechce zapłacić mniej niż dotychczas – tłumaczy prezes KZGPOiW.

- To kolejny problem, który ma miejsce po podatku bankowym, czy od sklepów. Podmioty, które będą musiały odprowadzać te podatki przerzucą koszty na producenta lub producenta i konsumenta. To problem, który z całą pewnością będzie do nas dochodził z innych mniej oczekiwanych stron, ponieważ podrożeje również energia i szereg innych środków do produkcji – skomentował Witold Boguta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM