Krzysztof Jurgiel przedstawił cztery priorytety w resorcie rolnictwa

Autor: PAP 21 listopada 2015 10:02

Krzysztof Jurgiel przedstawił cztery priorytety w resorcie rolnictwa Krzysztof Jurgiel; Fot. PTWP

- Zwiększenie liczby ubezpieczających się rolników, zahamowanie spekulacji ziemią rolną, przygotowanie stanowiska do przyszłorocznych negocjacji Wspólnej Polityki Rolnej i zrównoważony rozwój - jako swoje priorytety wymienił nowy minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

"Po pierwsze chcemy, o czym wspominała też w expose pani premier Beata Szydło, doprowadzić do zwiększenia liczby ubezpieczających się rolników" - powiedział PAP Jurgiel. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, który przewiduje objęcie ochroną szerszej grupy rolników przez przyznanie dopłat budżetowych. W obecnej ustawie dopłaty są do stawki 3,5 proc. od sumy ubezpieczenia, PiS proponuje podniesienie dopłat do stawki 9 proc.

Drugim wymienionym przez szefa resortu rolnictwa zadaniem jest zmiana ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, która ma wprowadzić realne zabezpieczenia dotyczące obrotu ziemią.

"Chcemy zahamować zakup ziemi przez +podstawione słupy+. To jest w Polsce proceder, który trwa od kilku lat. Niestety ten rząd, który był, nie potrafił tego zahamować. Nasze podstawowe rozwiązanie przewiduje, że nabywcą ziemi rolnej w Polsce ma być rolnik indywidualny osobiście prowadzący gospodarstwo rolne, i który nie może sprzedać nieruchomości przez 10 lat. Taka będzie podstawowa zasada. Uzupełnimy je o pewne zmiany i wierzę, że w ciągu stu dni rozwiązanie w tym zakresie zostanie przyjęte" - zapowiedział Jurgiel.

"Po trzecie naszym priorytetem jest przygotowanie stanowiska do negocjacji Wspólnej Polityki Rolnej. W połowie przyszłego roku mamy przegląd Wspólnej Polityki Rolnej, polityki spójności i polityki finansowej" - wymieniał.

Jako czwarty priorytet wskazał zmianę polityki zasad rozwoju, "przejście od polityki neoliberalnej, finansowania rozwoju dużych miast na zrównoważony rozwój i danie szansy Polsce powiatowej". Wymienił przy tym wprowadzenie programów dotyczących infrastruktury społecznej i technicznej.

Jak mówił, najtrudniejszym wyzwaniem będzie znalezienie recepty na brak stabilizacji na rynkach rolnych, m.in. na rynku wieprzowiny i mleka oraz przygotowanie rozwiązań legislacyjnych i elementów wspierających.

"To zależy od światowej gospodarki. Komisja Europejska i Rada Ministrów ciągle szukają rozwiązań. Przyjęto zarządzanie ryzykiem i przyznano Polsce 28,5 mln euro na rekompensaty, ale problem dalej istnieje" - ocenił.

Jego zdaniem łatwiejsze może okazać się drugie poważne wyzwanie polegające na poprawie jakości życia na obszarach wiejskich.

"To jest do przeprowadzenia, potrzeba tylko zmian dokumentów programowych, strategii średniookresowej, umowy partnerstwa między Polską i UE. To wymaga trochę czasu, wspólnie z ministrem rozwoju będziemy to robić" - dodał.

Pytany o sposoby zahamowania rozwoju wielkoprzemysłowego tuczu zwierząt, co jako cel wskazało w programie PiS, odparł, że dla osiągnięcia tego celu "w zupełności wystarczy" egzekwowanie obecnych przepisów.

"Chodzi o to, żeby one spełniały warunki ochrony środowiska i te wszystkie wymagania, które przewiduje polskie prawo. Z tego co wiem, nie spełniają one tych wymagań, a organy kontrolne, które tym się zajmują, są bardzo liberalne" - powiedział, zapowiadając, że w przyszłości kontrole takich zakładów będą wykonywane bardziej rzetelnie.

W swoim programie rolnym PiS zapowiadało działania na rzecz wyrównania poziomu życia i wskaźników cywilizacyjnych w mieście i na wsi oraz maksymalnego zbliżenia sytuacji społeczno-gospodarczej polskiego rolnictwa do rolnictwa krajów wysokorozwiniętych. Celem polskiej polityki rolnej - jak zaznaczają autorzy programu - "musi być obecnie poprawa poziomu życia rodzin rolniczych oraz innych mieszkańców obszarów wiejskich".

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI