Komisja Rolnictwa negatywnie o wniosku ws. wotum nieufności wobec Jurgiela

Autor: PAP 12 lipca 2017 12:28

Komisja Rolnictwa negatywnie o wniosku ws. wotum nieufności wobec Jurgiela Krzysztof Jurgiel / fot. PTWP

Sejmowa Komisja Rolnictwa negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela.

Wniosek złożyli posłowie PSL; zarzucają oni ministrowi, że prowadzi "szkodliwą politykę na polskiej wsi". Pod wnioskiem, oprócz ludowców, podpisali się także politycy Platformy Obywatelskiej.

"PiS sobie nie radzi ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń (ASF.) Rolnicy nie dostali pieniędzy za niesprzedane tuczniki" - mówił Stanisław Żmijan(PO).

Poseł Zbigniew Ajchler zaś wskazał, że minister nic nie zrobił w sprawie spółdzielczości rolnej, choć deklarował podjęcie takich działań. Dodał, że nie funkcjonuje też ustawa łowiecka. Są duże zaniedbania w zwalczaniu grypy ptaków oraz ASF. Mówił także o nieprawidłowościach w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

"Opozycja ma prawo do krytyki i wyrażenia braku zaufanie do ministra" - tłumaczyła Dorota Niedziela (PO), odnosząc się do argumentów posłów PiS o tym, że to koalicja PO-PSL wprowadziła za swoich rządów szereg niekorzystnych rozwiązań dla wsi, m.in. dotyczy to podniesienia wieku emerytalnego dla rolników.

"Zdumiona jestem dyskusją, że nie ma merytorycznego wystąpienia wnioskodawców" - powiedziała Paulina Hennig-Kloska(N). Zauważyła, że nie padły także argumenty w obronie ministra Jurgiela. "Nie widzę dobrej zmiany, jest problem z wypłatą dopłat bezpośrednich" - dodała.

Jarosław Sachajko (Kukiz-15) pytał zaś o budowę płotu na wschodniej granicy Polski, mającego chronić przed migracją dzików, o bezrobocie na wsi i sprzedaż bezpośrednią rolników.

Głosu w tej dyskusji nie zabrali posłowie PSL.

Ministra bronili posłowie PiS wskazując, że "wniosek jest bezpodstawny". Zdaniem Dariusza Bąka (PiS) dyskusja w sprawie wotum to kolejny początek "kabaretu" tych, którzy zostali odsunięci od władzy. Zbigniew Dolata (PiS) zaś uważa, że uzasadnienie jest niepoważne i w wielu miejscach została przekroczona granica "śmieszności i przyzwoitości". Według Krzysztofa Ardanowskiego, wniosek PSL jest słabo przygotowany i trudno jest nad nim dyskutować.

W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele organizacji rolniczych: rolniczego OPZZ oraz Samoobrony. Zdaniem Sławomira Izdebskiego (rolnicze OPZZ), to PSL jest winne wielu zaniedbań, a PiS próbuje tylko je naprawić. Natomiast zdaniem Lecha Kuropatwińskiego (Samoobrona) próba odwołania ministra jest sprawą polityczną, a PiS robi wiele, by na wsi działo się lepiej.

Krzysztof Jurgiel zwrócił uwagę, że PiS jako pierwsza formacja polityczna przedstawiła program dla wsi na cała kadencję. Tłumaczył, że podjęte dotychczas działania ustabilizowały rynki rolne, a opłacalność produkcji rolnej wzrosła.

"Otwierane są nowe rynki zbytu, Polska aktywnie uczestniczy w pracach w ramach Grupy Wyszehradzkiej UE" - argumentował. "Resort aktywnie zwalcza ASF, wprowadzone zostały przepisy zaostrzające bioasekurację; ukrócone zostały spekulacje ziemią, dopłaty bezpośrednie zostały wypłacone w terminie" - wyliczał.

Debata ws. wotum nieufności wobec Jurgiela odbędzie się za kilka godzin, po niej będzie głosowanie. Sejm wyraża wotum nieufności większością głosów ustawowej liczby posłów, czyli musi za tym opowiedzieć się minimum 231 posłów. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM