Jakie czynniki blokują powstawanie grup producentów?

Autor: www.sadyogrody.pl 12 stycznia 2016 11:07

Jakie czynniki blokują powstawanie grup producentów? Krzysztof Dresler, członek zarządu BAAK/ fot. PTWP

- To naturalne, że swoista chciwość wywołuje u wielu efekty obronne w postaci mniejszego zaufania do siebie nawzajem i do instytucji, które winny być strażnikiem pewnej sprawiedliwości. W przypadku grup producenckich, które bazują właśnie na zaufaniu i adekwatności podziału efektów pracy, jakiekolwiek symptomy niesprawiedliwości, mogą podrywać wolę do współpracy - mówi Krzysztof Dresler, członek zarządu BAAK, Biura Analiz Aplikacji Kredytowych.

Jakie czynniki blokują powstawanie i sprawne funkcjonowanie grup producenckich w naszym kraju? Jakie działania sprzyjają ich funkcjonowaniu i rozwojowi?

- W mojej ocenie dobry system cen transferowych służący prawidłowemu rynkowemu rozliczaniu wyniku pomiędzy producentami, grupą oraz dystrybutorem byłbym najlepszym mechanizmem zbliżającym do sprawiedliwego podziału efektów grup - mówi Krzysztof Dresler.

Krzysztof Telega dodaje, że innym aspektem jest motywacja do wejścia do grupy producenckiej. - Jest bardzo wiele przykładów przyłączenia się, nie po to aby umocnić organizację i z większą siłą konkurować na rynkach międzynarodowych, ale po to by rozwiązać swoje własne problemy związane z nieumiejętnością wyszukania klienta, zbyt niską jakością produkcji, a często ze słabą organizacją produkcji. Takie roszczeniowe podejście wynika z niezrozumienia logiki funkcjonowania ogromnych producentów rolnych w Unii Europejskiej, która wymusza zgrupowanie szyków, aby przetrwać umocnionym - dodaje ekspert.

Jego zdaniem pewnym ograniczeniem funkcjonowania grup może być nieco wyższy koszt produkcji wynikający z konieczności utrzymania jeszcze jednej organizacji. Ten koszt eliminuje z grup najsłabsze finansowo przedsiębiorstwa rolne.

- Jeszcze innym aspektem, do którego należy się przyzwyczaić będąc członkiem grupy producenckiej jest poświęcenie części suwerenności decyzyjnej. To dla wielu osób może być trudne, ale synergie uzyskiwane ze skali mogę ten niedostatek rekompensować. Ta zmiana uwidacznia się czasem w braku jednomyślności decyzji w grupach producenckich, zwłaszcza na początku ich działalności - dodaje Krzysztof Dresler.

Ekspert podkreśla, że sprawiedliwy podział efektów pracy producentów rolnych wymaga wprowadzenia w pełni przejrzystego mechanizmu rozliczania cen i marż pomiędzy trzema głównymi składowymi łańcucha wartości w produkcji rolnej: producent, grupa producencka, dystrybutor.

- Producent chciałby zrealizować marżę już przy sprzedaży do grupy, zaś dystrybucja tłumacząc się zmiennością cen oraz wahliwością kursu walutowego na rynkach międzynarodowych preferuje dużą część marży u siebie. Grupa zaś obiektywnie powinna realizować dodatni wynik, aby być partnerem banku, ale często nikomu może na tym nie zależeć - mówi Krzysztof Dresler.

Jego zdaniem przy dużej skali działania rozliczenia marż grup można powierzyć podmiotowi zewnętrznemu, który zapewni obiektywny charakter rozliczenia.

- Kluczowe jest, aby grupa mogła w każdej chwili stać się partnerem kredytowym banku. Dzięki temu więcej płynności w łańcuchu produkcji pozwoli wszystkim wcześniej realizować płatności. Aby tak się jednak stało niezbędne jest prowadzenie profesjonalnego kontrolingu grupy producenckiej i zobowiązanie wszystkich stron do takiego podziału marż, aby majątkowi grupy towarzyszył taki dochód, który pozwala obsłużyć kredyt - dodaj ekspert. 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI