Ile można zarobić przy zbiorze truskawek w Polsce, a ile za granicą?

Autor: Bankier.pl 13 czerwca 2016 08:45

Ile można zarobić przy zbiorze truskawek w Polsce, a ile za granicą? fot. shutterstock.com

Praca przy zbiorze truskawek jest dostępna na miejscu i za granicą. W Polsce zatrudnieni raczej nie mogą liczyć na umowę lub wynagrodzenie zależne od czasu spędzonego na plantacji, bo plantatorzy oferują pracę na czarno. Standardem jest praca na akord, a utrzymają się w niej tylko ci, którzy wyrabiają limity nałożone przez pracodawcę - pisze Bankier.pl.

Płace w większości polskich regionów są na podobnym poziomie i wynoszą od 1,5 do 2 zł za kobiałkę, czyli koszyk mieszczący około 2 kilogramy truskawek. W niektórych województwach pojawia się praktyka uzależniania stawki za koszyczek od tego, czy zbieramy truskawki z szypułkami czy bez. Taki trend w ogłoszeniach można zauważyć w województwie wielkopolskim i łódzkim, gdzie za kobiałkę można otrzymać 1,5 zł, jeżeli truskawki mają szypułki i 2 zł bez.

Jak podaje Bankier.pl, większość pracodawców, którzy zamieścili swoje ogłoszenia w internecie, proponuje zatrudnionym pracę na akord – czyli uzależnioną od liczby zebranych koszyków czy kilogramów owoców. Zdarzały się jednak oferty, w których pracodawca oferował wybór między kobiałką za 1,5 zł lub dniówką wynoszącą 80 zł - praca zaczynała się o 7:30 a kończyła o 18. 

Tymczasem na umowę o pracę tymczasową ze stawką 9,67 euro/godz. mogą liczyć pracownicy delegowani do pracy we Francji. W Niemczech pracownicy w zależności od firmy otrzymują około 1 euro za kilogram  zebranych owoców lub stawkę oscylującą w granicach 8 euro za godzinę pracy.

Więcej na Bankier.pl.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI