Ekspertka: Nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego jest potrzebna

Autor: PAP 11 grudnia 2015 13:21

Ekspertka: Nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego jest potrzebna Nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego jest potrzebna; pytanie tylko, czy będzie stymulować proces powstawania większych gospodarstw, czy cementować rozdrobnienie?/ fot. shutterstock

Nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego jest potrzebna; pytanie tylko, czy będzie stymulować proces powstawania większych gospodarstw, czy cementować rozdrobnienie - mówi Bożena Karwat-Woźniak z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie.

Przeciwdziałanie wykupowi ziemi rolnej przez cudzoziemców oraz przeciwdziałanie spekulacji gruntami rolnymi to główne cele podpisanej przez prezydenta 27 października ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, która miała wejść w życie od nowego roku. Jednak klub PiS złożył już w Sejmie projekt noweli ustawy, który przesuwa ten termin na 1 maja 2016 r.

Według ekspertki taka ustawa jest potrzebna, ale widać, że była uchwalana pod presją czasu, tak by weszła w życie 1 stycznia, wcześniej niż mija "okres ochronny" w obrocie ziemią w Polsce.

- Duża grupa państw, w tym również w Unii Europejskiej, stosuje aktywną, narodową politykę rolną. Oznacza to, że w pewnym stopniu reguluje rynek rolny, chroni swoje rolnictwo, tym samym kształtuje pożądaną wielkość obszarową gospodarstw - mówiła Bożena Karwat-Woźniak. Jak zauważyła, kwestie związane z poprawą struktury obszarowej polskich gospodarstw są priorytetowe ze względu na duże rozdrobnienie obszarowe naszych gospodarstw rolnych.

- Z najnowszych danych GUS wynika, że średni obszar gospodarstwa rolnego wynosi około 10,5 ha użytków rolnych, a ponad 52 proc. rolników użytkuje gospodarstwa do 5 ha UR. Stąd konieczność zdynamizowania procesów koncentracji ziemi, gdyż tworzy ona jeden z najważniejszych zasobów gospodarstwa rolnego i najbardziej stały nakład w procesie wytwarzania surowców rolniczych - wskazała ekspertka. Jej zdaniem jest to o tyle istotne, że areał ziemi w gospodarstwie w znaczącym zakresie wyznacza sposób gospodarowania oraz asortyment, a przede wszystkim skalę produkcji, co w konsekwencji przekłada się na efektywność prowadzonej działalności rolniczej i konkurencyjność sektora rolnego.

- Ziemia jest dobrem, które nie podlega, nawet w warunkach globalizacji, przemieszczaniu. Ziemi nie można wyprodukować, więc jest dobrem szczególnym, w związku z tym są właśnie regulacje ochronne. Przy czym ziemię można rozumieć po prostu jako powierzchnię, ale też jako glebę, która jest aktywnym zasobem produkcyjnym. Wydaje mi się więc, że nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego w Polsce, która ma stymulować pożądane przeobrażenia struktury obszarowej, jest jak najbardziej potrzebna - dodała ekspertka.

- Tylko trzeba się zastanowić, czy ta ustawa będzie stymulować proces rozwoju i powstawania większych gospodarstw, czy będzie cementować rynek nieruchomości rolnych. W ustawie o ustroju rolnym jest określenie warunków sprzedaży, uwzględniające górną granicę gospodarstwa rolnego tzw. rodzinnego w Polsce. To 300 ha. Tymczasem średnio gospodarstwo w Polsce ma niewiele ponad 10 ha. Ustawa daje tu więc pewną swobodę. Z drugiej strony, ustawa przewiduje dość daleką ingerencję instytucji państwa w obrót nieruchomościami rolnymi - zauważyła. Jako przykład wskazała zapis, że prawo pierwokupu gospodarstw będą miały osoby zamieszkujące w pobliżu.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM