Ekspert: Nowelizacja dot. obrotu ziemią wprowadza istotne dla rynku zmiany

Autor: PAP 04 stycznia 2016 13:16

Ekspert: Nowelizacja dot. obrotu ziemią wprowadza istotne dla rynku zmiany Nowe regulacje dotyczące obrotu ziemią rolną mają jednocześnie przeciwdziałać powstawaniu olbrzymich posiadłości ziemskich i rozdrabnianiu gospodarstw/ fot. shutterstock

Nowe regulacje dotyczące obrotu ziemią rolną mają jednocześnie przeciwdziałać powstawaniu olbrzymich posiadłości ziemskich i rozdrabnianiu gospodarstw; ograniczenia będą dotyczyć zarówno cudzoziemców, jak i polskich obywateli - zaznacza ekspert Adam Zieliński.

1 maja 2016 r. upływa obowiązujący od 2004 r. okres ochronny na zakup polskiej ziemi przez cudzoziemców; obcokrajowcy będą więc mogli kupować w Polsce ziemię rolną bez specjalnego pozwolenia MSWiA.

W sierpniu 2015 r. - jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentarnej - uchwalona została nowelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego regulująca obrót ziemią rolną w Polsce, która miała wejść w życie 1 stycznia 2016 roku. W grudniu parlament obecnej kadencji zdecydował o przesunięciu tego terminu na 1 maja 2016 r. Ministerstwo Rolnictwa zapowiedziało, że w tym czasie zmieni zapisy tej ustawy, uszczelniając obrót ziemią i wprowadzi do niej rozwiązania, które wcześniej proponowało PiS, np. takie, że grunty będzie mógł nabyć tylko rolnik indywidualny.

Obecna nowelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego koncentruje się tylko na jednym z elementów ustroju rolnego - obrocie nieruchomościami rolnymi - zaznacza Zieliński ekspert ds rolnictwa z Polskiej Akademii Nauk i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Wprowadzone regulacje - stwierdził - mają przeciwdziałać jednocześnie powstawaniu olbrzymich posiadłości ziemskich i rozdrabnianiu gospodarstw, a zgodnie z zadeklarowanym celem nowelizacji ustrój rolny ma się opierać na rolnikach indywidualnych, których gospodarstwa miałyby nie więcej niż 300 hektarów. Ograniczenia będą zatem dotyczyć zarówno cudzoziemców, jak i polskich obywateli - zaznaczył Zieliński.

Wyliczał, że nowelizacja wprowadza pojedyncze, istotne dla rynku zmiany: administracyjne ograniczenia podziału gospodarstwa rolnego, zniesienie poświadczenia przez wójta oświadczenia o osobistym prowadzeniu gospodarstwa rolnego oraz zmianę formy umowy dzierżawy, której obowiązywanie uprawnia do pierwokupu nieruchomości.

Jednak - jak podkreślił ekspert - nie mamy do czynienia z wprowadzeniem nowego, spójnego systemu norm. W procesie legislacyjnym - dodał - zgłoszono prawne zastrzeżenia do rzetelności poszczególnych fragmentów nowej ustawy, podnoszono błędy w konstruowaniu definicji legalnych istotnych pojęć oraz brak odpowiedniej korelacji wprowadzanych zmian z innymi ustawami dotyczącymi tej samej materii – ustroju rolnego.

W nowelizacji przewidziano nowe rozwiązanie mające na celu poprawę struktury agrarnej – pierwokup sąsiedzki. Tę instytucję - mówił Zieliński - wcześniej wprowadzono we Włoszech i Hiszpanii, jednak w obydwu tych państwach pierwokup sąsiedzi nie odegrał znaczącej roli w kształtowaniu ustroju rolnego.

- Rozbieżności na poziomie podstawowej siatki pojęciowej oraz komplementarności ustaw dotyczących ustroju rolnego przerzucają ciężar niepewnej sytuacji prawnej na praktyków stosowania prawa, przede wszystkim notariuszy i rolników. Z tego powodu, zanim ustawa weszła w życie, pojawiły się liczne głosy o potrzebie przedłużenia okresu vacatio legis oraz jej nowelizacji co najmniej uwzględniającej krytyczne opinie prawne w trakcie procesu legislacyjnego - stwierdził ekspert.

Zaznaczył, że zgodnie z expose premier Beaty Szydło zaakcentowano potrzebę przeciwdziałania wykupu polskiej ziemi. - Tymczasem taki priorytet nie powinien stanowić jedynego wyznacznika kształtowania ustroju rolnego. Polskie obawy przed obywatelami innych państw Unii Europejskiej nie powinny doprowadzić do sytuacji, w której dochodzi do całkowitego zamrożenia rynku - podkreślił Zieliński.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM