Eksperci: Zniesienie wiz dla Ukraińców może zwiększyć ich zatrudnienie w szarej strefie

Autor: PAP 10 kwietnia 2017 08:44

Eksperci: Zniesienie wiz dla Ukraińców może zwiększyć ich zatrudnienie w szarej strefie fot. shutterstock

Eksperci nie wykluczają, że wielu Ukraińców pracujących do tej pory w Polsce zdecyduje się na wyjazd i pracę w szarej strefie w bogatszych krajach UE. Należy zatem zastanowić się nad zachęceniem do powrotu tych Polaków, którzy wcześniej wyjechali do pracy w innych krajach UE.

Ekonomista, były wiceminister finansów Cezary Mech zwraca uwagę, że zniesienie wymogu wizowego dla Ukraińców (co w czwartek poparł Parlament Europejski), będzie oznaczać jedynie możliwość przebywania Ukraińców w krajach Unii Europejskiej i nie będzie wiązała się automatycznie z pozwoleniem na pracę, jednak sama możliwość wyjazdu będzie się wiązała z dążeniem do zatrudnienia w szarej strefie.

Jego zdaniem, zamiast myśleć co się stanie w momencie zniesienia przez UE wiz dla Ukraińców, należy zastanowić się co zrobić, aby do Polski powróciły te osoby, które wyjechały do pracy w bogatszych krajach UE.

"Póki mamy 2,5 mln Polaków za granicą, to nie ma najmniejszego sensu, żeby sprowadzać imigrantów. Należy dążyć do tego, żeby pracodawcy jak najszybciej zaczęli wypłacać adekwatne do pracy wynagrodzenie. Sprowadzanie imigrantów jest tak naprawdę nakłanianiem pracodawców do oszczędności na funduszu płac, zamiast dokonywania inwestycji. Ponadto w żaden sposób nie premiuje inwestycji w celu podwyższenia wydajności pracy" - powiedział Mech.

Jego zdaniem, musimy dążyć do tego, żeby przenosić naszą aktywność gospodarczą w kierunku dziedzin o wyższej wartości dodanej i to dotyczy również rolnictwa. "Problemem Polski jest to, że są sprowadzani imigranci na masową skalę w celu zastępowania Polaków przy pracach o wyższej wartości dodanej. Nabrało to nawet takiego tempa, że w niektórych dziedzinach sprowadzani są do pracy Hindusi, bo okazuje się, że Ukraińcy są za drodzy" - stwierdził Mech.

Poseł PiS Janusz Śniadek uważa, że zapowiadane przez UE zniesienie wiz dla obywateli Ukrainy nie powinno mieć wpływu na polski rynek pracy, jednak sytuacje trzeba monitorować, gdy już do faktycznego zniesienie wiz dojdzie.

"Staram się przyjmować tę informację (zapowiedź zniesienia wiz - PAP) ze spokojem zważywszy, że ta zgoda na wjazd Ukraińców bez wiz nie jest przewidywana pod kątem zatrudnienia. Bardziej ma to mieć charakter turystyczny. Teoretycznie nie powinno to stanowić jakiegoś specjalnego zagrożenia dla naszego rynku pracy" - powiedział Śniadek.

Jego zdaniem, nie powinno też dojść do dramatycznego wzrostu zatrudnienia nieformalnego Ukraińców w krajach zachodnich. "Chociaż znając życie zniesienie wiz będzie sprzyjać takim zjawiskom. Elementem bezpieczeństwa jest to, że po pierwsze mamy ciągle spadające bezrobocie, że są poszukiwani coraz częściej pracownicy posiadający pewne kompetencje, kwalifikacje. Moim zdaniem, trzeba to przyjąć ze spokojem, obserwować uważnie co się będzie działo na rynku pracy" - powiedział Śniadek.

Zdaniem posła PiS wyjazdy Ukraińców do pracy w krajach UE i podjęcie przez nich tam pracy w szarej strefie będzie ograniczone. "Dopóki nie przyjmie to realnego zjawiska na masową skalę, unikałbym jakichś katastroficznych sformułowań. Z dużym spokojem to przyjmuję i jestem przekonany, że to nie przybierze od razu jakichś takich form bardzo negatywnych" - wyjaśnił poseł.

Zaniepokojenia perspektywą zniesienia wiz nie kryje jednak prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Cezary Kaźmierczak.

"Samo zniesienie wiz być może nie będzie miało wpływu na polski rynek pracy, ale obawiam się, że to może być pierwszy krok do zabierania nam dobrych i tanich pracowników i przejmowania ich przez Niemcy i Francję" - powiedział PAP Kaźmierczak.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI