Do końca marca plan restrukturyzacji grupy "Owoc Sandomierski”

Autor: PAP 23 lutego 2017 12:16

Do końca marca plan restrukturyzacji grupy "Owoc Sandomierski” fot. shutterstock

Wyznaczony przez sąd zarządca Grupy Producenckiej „Owoc Sandomierski” do końca marca opracuje plan restrukturyzacyjny zadłużonej na ok. 62 mln zł spółki, zrzeszającej ponad stu udziałowców – głównie producentów jabłek. Trwa śledztwo ws. działalności dotychczasowego zarządu spółki.

W środę podczas konferencji prasowej w Sądzie Okręgowym w Kielcach przedstawiono szczegóły postępowania sanacyjnego spółki.

Zatrudniająca obecnie ponad sto osób firma powstała z inicjatywy 10 sadowników z podsandomierskiej gminy Obrazów w 2010 r. To największa grupa producentów rolnych w rejonie Sandomierza, produkująca nie tylko jabłka i sok jabłkowy, ale także owoce pestkowe i czarną porzeczkę. Grupa liczy 112 członków pracujących na około 950 ha sadów położonych w gminach: Obrazów, Koprzywnica, Samborzec, Dwikozy i Sandomierz. Współpracuje z kontrahentami nie tylko w Polsce, ale w Europie i Afryce.

Spółka znalazła się w trudnej sytuacji finansowej; wielu sadowników, którzy dostarczali do niej owoce w 2015 r., nie dostało zapłaty. Udziałowcy w kolejnym roku przestali dostarczać towar, a firma ograniczyła działalność. 3 stycznia br. Sąd Rejonowy w Kielcach, na wniosek władz spółki, otworzył postępowanie sanacyjne, które ma zapobiec jej likwidacji. Jednocześnie wyznaczył na zarządcę kielecką firmę Centrum Restrukturyzacji i Mediacji. 20 lutego, na wniosek banku - jednego z wierzycieli, sąd pozbawił dotychczasowy zarząd "Owocu Sandomierskiego" możliwości prowadzania spółki i przekazał wszystkie jego obowiązki wyznaczonemu wcześniej zarządcy.

Przedstawicielki zarządcy poinformowały w środę, że w firmie zastano "bardzo trudną" sytuację - zarówno finansową, jak i wynikającą z utraty zaufania wierzycieli i udziałowców do wcześniejszego zarządu. Teraz jednak - jak mówiły - część sadowników zdecydowała się kontynuować współpracę z firmą na mocy wcześniejszych umów; są oni zobowiązani do dostarczania 80 proc. swojej produkcji jabłek.

Prezes Centrum Restrukturyzacji i Mediacji Justyna Skrzeszewska zapewniła, że sytuacja została już opanowana. Podczas konferencji prasowej przekonywała, że postępowanie sanacyjne jest jedynym korzystnym rozwiązaniem dla stron sprawy - wierzycieli, udziałowców i pracowników "Owocu Sandomierskiego". "W toku postępowania sanacyjnego zawieszone są wszelkie postępowania egzekucyjne, nie mogą być wszczynane nowe. Spółka ma +oddech+ na to, by wypracować plan naprawczy i stworzyć nową szansę dla firmy i jej udziałowców" - przekonywała. Dodała, że spółka od momentu otwarcia postępowania sanacyjnego prowadzi bieżącą działalność w sposób niezakłócony - prowadzona jest sprzedaż jabłek i soków oraz ich produkcja. Ograniczony został tylko transport. "Nie ma żadnych zwolnień pracowników" - zaznaczyła.

"Mamy nadzieję, że pozostali udziałowcy (...) wznowią dostawy" - podkreśliła z kolei przedstawicielka zarządcy Emilia Polańska. Dodała, że otrzymają za nie zapłatę. Jej zdaniem dostarczanie owoców pozwoli zwiększyć produkcję, co wygeneruje lepszy zysk. Będzie on przeznaczony na pokrycie bieżącej działalności firmy i wypracowanie propozycji z wierzycielami.

Zarządca prowadzi kontrolę finansów spółki, rozpoczął też restrukturyzację działu handlowego. Wznowiono dostawy towaru do sieci handlowych.

Postępowanie sanacyjne ma potrwać do końca roku. Do końca marca zarządca ma przygotować plan restrukturyzacyjny, który będzie podstawą do wypracowania układu z wierzycielami. Plan ma zawierać m.in. analizę przyczyn trudnej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, prezentację przyszłej strategii, harmonogram restrukturyzacji.

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM