Boguta: Kontraktacje nie są łatwe. Strony muszą mieć zaufanie do siebie

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 18 lipca 2016 09:31

Boguta: Kontraktacje nie są łatwe. Strony muszą mieć zaufanie do siebie Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. / fot. PTWP

- Jeśli chodzi o obowiązkowe umowy na dostarczenie produktów, to trzeba jednoznacznie określić, że do tanga trzeba dwojga. Jeśli mówimy o umowie to, żeby była ona realna, to obie strony muszą mieć chociaż odrobinę zaufania do siebie i wierzyć, że podpisywany papier coś znaczy – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.


Według Witolda Boguty, 20-kilka lat wolności dla kapitału w Polsce doprowadziło do tego, że żadna ze stron nie ufa drugiej i ma szereg powodów na to, aby tak było. - Jeśli porozmawiamy z przetwórcami, to z pewnością stwierdzą oni, że próbowali podpisywać takie umowy, ale producenci się z nich nie wywiązywali. Jednak z drugiej strony są producenci, którzy twierdzą, że umowy podpisywane są na rampie, a w nich jest punkt, w którym producent oświadcza, że proponowana cena pokrywa koszty produkcji – mówi.

- Dobrze, że Parlament Europejski i Komisja zauważają problemy z relacjami w łańcuchu dostaw. Coraz bardziej widzi się, do czego prowadzą chore relacje w tym zakresie. Powstaje cały szereg zjawisk, które powodują dramatyczne pogorszenie sytuacji dostawców – są nimi producenci, ale też przetwórcy dostarczający produkty np. do sieci – tłumaczy.

Jego zdaniem należałoby bezwzględnie wprowadzić obowiązek zawierania umów. - Ale nie jestem optymistą, co do tego, że uda się to zrobić z dnia na dzień. Trzeba zastanowić się, jak te umowy systematycznie wprowadzić w życie. Relacje umowne w dłuższym okresie czasu, będą korzystne dla obydwu stron, o ile będą uczciwie realizowane – przyznaje.

Kolejnym problemem, jego zdaniem, są punkty skupujące, przez które odbywa się wiele dostaw do przetwórni. Ustawa mówi, że „w przypadku, gdy pierwszym nabywcą, nie jest przetwórca, umowa między kolejnymi nabywcami jest również zawierana na piśmie”. – Skupy są odbiorcą surowca, więc jak je traktować? Zakład przetwórczy ma podpisywać umowę ze skupem, a firma skupująca z producentem? Jest to dyskusyjne – podsumował prezes KZGPOiW.

 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI