Bez pracowników z Ukrainy wiele gospodarstw musiałoby zmienić profil produkcji

Autor: www.strefaagro.pl/www.sadyogrody.pl 21 września 2016 10:34

Bez pracowników z Ukrainy wiele gospodarstw musiałoby zmienić profil produkcji Polscy rolnicy coraz chętniej zatrudniają obywateli Ukrainy. Niektórzy mówią, że bez ich pomocy musieliby zmienić profil produkcji, bo nie byłoby komu pracować / fot. shutterstock

Polscy rolnicy coraz chętniej zatrudniają obywateli Ukrainy. Niektórzy mówią, że bez ich pomocy musieliby zmienić profil produkcji, bo nie byłoby komu pracować - informuje strefaagro.pl.

Gospodarz z Małopolski od około trzech lat - z niewielkimi przerwami - zamieszcza ogłoszenie, w którym oferuje pracę w gospodarstwie i godziwe warunki. - Daję na początek tysiąc pięćset złotych na rękę, a jak ktoś się sprawdzi, to będzie więcej - mówi. - Oprócz tego za darmo dach nad głową i jedzenie. Czy to mało?

Rolnik z Dolnego Śląska nie zatrudnia obcokrajowców, bo nie musi. - Uprawiam głównie zboże i rzepak, a w najtrudniejszej sytuacji są ci, którzy mają warzywa, sady - dodaje Leszek Kardasz. - Skoro brakuje polskich rąk do pracy, to nie dziwię się, że rolnicy zatrudniają Ukraińców.

Michał Gmys prowadzi we Wtelnie (woj. kujawsko-pomorskie) gospodarstwo liczące ok. 100 ha. Pracuje w nim czterech Polaków i dwunastu Ukraińców. - Płacę im tyle samo - podkreśla rolnik, który uprawia m.in. brokuły, kalafiory i truskawki. - Gdyby nie pracownicy z Ukrainy, to musiałbym pomyśleć o zmianie profilu produkcji.

Więcej w strefieagro.pl. 

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI