Asesor, który zlicytował ciągnik, został wyrzucony z zawodu

Autor: Gazeta Wyborcza 12 kwietnia 2015 09:14

Komisja dyscyplinarna przy Krajowej Radzie Komorniczej usunęła z listy asesorów Michała Kubika, który zajął i sprzedał ciągnik rolnika spod Mławy niemającego żadnych długów. Na rozpatrzenie wniosku dyscyplinarnego oczekuje jeszcze komornik nadzorujący jego pracę - informuje Gazeta Wyborcza.

Asesor komorniczy Michał Kubik z kancelarii komorniczej Jarosława Kluczkowskiego wciąż może się odwołać do sądu. Historia zaczęła się, kiedy w listopadzie zeszłego roku zajął i odebrał ciągnik Zarembie, mimo że ten nie miał żadnych długów. Dłużnikiem był mieszkający obok szwagier. Asesor powoływał się na to, że dłużnik włada zajętym pojazdem, a on zgodnie z prawem nie musi sprawdzać, kto jest właścicielem ruchomości. Tym później zajmie się sąd. Asesor nakazał wywieźć ciągnik do komisu w Łodzi, któremu sprzedał go bez licytacji za 40 tys. zł. Kolejny nabywca kupił go od komisu za 65 tys. zł. Pojazd faktycznie był wart 75 tys. zł.

"Wyborcza" opisywała mechanizmy współdziałania łódzkich prawników i komorników. We wszystkich postępowaniach zajmowany był majątek nienależący do dłużnika - zabierano go właścicielowi i sprzedawano w tym samym komisie bez licytacji, po znacznie zaniżonej cenie.

Więcej czytaj w Gazecie Wyborczej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM