ARiMR: Daniel Obajtek zarzuca poprzednikom rażącą niegospodarność

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 02 marca 2016 13:17

ARiMR: Daniel Obajtek zarzuca poprzednikom rażącą niegospodarność Daniel Obajtek, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa/ fot. za arimr.gov.pl

- Zleciłem opracowanie audytu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Informacje jakie z niego wyniknęły są dla mnie niebywałe i zatrważające. Na podstawie tych informacji nie widać dbania o dobro rolników przez PSL - mówił Daniel Obajtek, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na konferencji prasowej.

Dodał, że w agencji w przeciągu ośmiu lat wypłacono nagród za kwotę 281 mln zł. Można stwierdzić, że na 11 tys. pracowników to nie za dużo. To nie prawda, jest to ogromna kwota - komentuje. 

- Kwota jest dlatego ogromna, że nie każdy z tych 11 tys. ludzi widziało nagrody. 83 dyrektorów departamentów dostało ponad 10 mln zł nagród. 54 dyrektorów regionalnych otrzymało ponad 7200 mld zł nagród. Co niektórzy dyrektorzy departamentów w przeciągu ośmiu, siedmiu lat otrzymali nagrody w kwotach 280 tys. zł, 290 tys. zł, 300 tys. zł. Niektórzy prezesi za dwa lata sowitych wynagrodzeń wzięli 150 tys. zł nagród - mówił. 

Obajtek twierdzi, że agencja w przeciągu ośmiu lat wydała ponad 2 mld zł na systemy informatyczne, które częściowo albo nie działają, albo nie są potrzebne. - Około 1 mld zł poszło na zamówienia z wolnej ręki. Popatrzmy teraz na mechanizm, który powodował opóźnianie pewnych kampanii, czy nie było to robione celowo by procedować umowy z wolnej ręki - komentował.

Kolejną sprawą jest zalegający sprzęt. - Na magazynach zalega sprzętu komputerowego za około 2 mln zł w tym sprzęt za ponad 800 tys. zł w którym dawno skończyła się gwarancja. To sytuacja nie do pomyślenia - przyznał. 

- Na szkolenia wydano 54 mln zł, gdzie część tych szkoleń - w mojej opinii - nie była potrzebna i była tylko dodatkiem do imprezy integracyjnej. Za moich czasów nie będzie żadnych imprez integracyjnych, zmniejszyłem budżet szkoleniowy - zapewniał. 

Na promocję wydano 36 mln zł. - Tak naprawdę nie była to promocja agencji, tylko osób i polityków. W latach wyborczych, wydawano: w 2015 roku – ponad 6 mln zł, w 2014 roku  - około 6 mln zł, w 2011 roku – około 6 mln zł, w tym miesiącu październiku wydano dodatkowo ponad 1 mln zł - wyliczał.

- W agencji wydawano także około 1 mln zł na zakupy gadżetów. Nie zgadzam się na taką formę promowania. W tym roku zakupiliśmy zestawy edukacyjne do 250 przedszkoli na wsiach - zapewniał prezes ARiMR.

- Agencja funkcjonuje i działa, reformuje się, idzie do przodu. Jednak mimo tego, niezależnie zleciliśmy audyt żeby pokazać jakim prywatnym folwarkiem była ta instytucja dla polików PSL. Poprzednie kierownictwo nie dbało o racjonalne wydawanie publicznych pieniędzy - podsumował.

Prezes ARiMR po opracowaniu audytu zamierza zgłosić sprawę niegospodarności w agencji do konkretnych instytucji i służb.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

PRAWO I DOTACJE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI