Ardanowski o partii Kołodziejczaka: Gubię się w domysłach, co do intencji jego działań



Farmer.pl - 18 czerwca 2019 12:07


Jan Krzysztof Ardanowski Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odniósł się do powstania nowej partii politycznej, której utworzenie, zapowiedział w sobotę lider AGROunii - Wielkie zdziwienie wywołała u mnie ta deklaracja pana Kołodziejczaka, że tworzy partię polityczną. Jeszcze pod takim hasłem "Prawda". Czy prawdą było dystansowanie się od polityki i twierdzenie, że nigdy to się nie przerodzi w partię polityczną, czy też intencje były inne? No to, gdzie ta prawda? - czytamy w serwisie farmer.pl.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej, minister rolnictwa został zapytany o nową partię polityczną, która ma się uformować pod sztandarem Michała Kołodziejczaka, dotychczasowego lidera AGROunii.

Minister podkreślił, że w Polsce każdy ma prawo zakładać różnego typu organizacje, jak i partie polityczne, których działalność jest później weryfikowana podczas wyborów. -  W przypadku pana Kołodziejczaka i AGROunii gubię się w domysłach, co do intencji jego działań. Miał to być ruch społeczny, ruch rolników dbający o interesy rolników. Przedstawiający często sprzeczne nie do końca sprecyzowane postulaty do realizacji.

-  Słyszałem wielokrotnie, również za przekazem mediów, że był to ruch społeczny, rolnicy dystansujący się w sposób jednoznaczny od polityki. Z pogardą wypowiadający się o świecie polityki, o świecie nieetycznym, o świecie niemoralnym o partiach politycznych, które zawłaszczyły obszar polityki i słyszałem wielokrotnie, że my nigdy nie będziemy zajmowali się polityką. W związku z tym, wielkie zdziwienie wywołała u mnie ta deklaracja pana Kołodziejczaka, że tworzy partię polityczną jeszcze pod takim hasłem - prawda. Czy prawdą było dystansowanie się od polityki i twierdzenie, że nigdy to się nie przerodzi w partię polityczną, czy też intencje były inne? No to, gdzie ta prawda? Ja nie wiem jakie będą losy tej partii, ambicje widzę wielkie. Opowieści o dwucyfrowych wyborach do parlamentu na jesieni o tym, że zapewne wszystkie partie polityczne będą zabiegały o wsparcie tej nowej siły politycznej - komentował Jan Krzysztof Ardanowski.

Jednocześnie minister zaznaczył, że część postulatów przedstawianych przez przedstawicieli AGROunii  była realizowana. - Te działania, które AGROunia i lider tej organizacji zgłaszali i były do realizacji, starałem się w najlepszej trosce o polskie rolnictwo realizować. Te, które wydaje się były w jakiś sposób dopracowane, choćby znakowanie ziemniaków flagą kraju pochodzenia. Przygotowujemy też znakowanie świeżego i pakowanego mięsa. To ma również na celu zwiększenie rozpoznawalność na rynku. 

Więcej na www.farmer.pl