Włosi odchodzą od upraw cytrusów. Winne - masowy import i niskie ceny

Autor: PAP 14 marca 2016 08:01

Włosi odchodzą od upraw cytrusów. Winne - masowy import i niskie ceny We Włoszech uprawia się coraz mniej cytrusów; fot. shutterstock.com

Uprawy pomarańczy, mandarynek i cytryn we Włoszech znikają w zastraszającym tempie. Związek rolników Coldiretti, przedstawiając skalę kryzysu włoskich upraw cytrusów, ostrzega, że grozi im wymarcie.

Od 2000 roku powierzchnia upraw skurczyła się o 60 tysięcy hektarów. Pozostało 124 tysiące hektarów, przede wszystkim na Sycylii oraz w Kalabrii.

Zauważa się, że tej drastycznej redukcji winne są ceny skupu, które nie pokrywają kosztów ponoszonych przez rolników w czasie zbiorów. To wszystko, twierdzą, jest rezultatem nieuczciwej konkurencji i masowego sprowadzania pomarańczy i cytryn z zagranicy.

Rolnicza organizacja mówi o prawdziwej "inwazji" owoców z zagranicy. W ciągu 15 lat wartość importu podwoiła się, osiągając w zeszłym roku rekordową ilość 480 tysięcy ton.

Mimo - jak się zauważa - zalania rynku przez tańsze importowane owoce cytrusowe, ich konsumpcja we Włoszech znacznie spadła w minionym piętnastoleciu; w przypadku pomarańczy jest to redukcja o jedną piątą na każdego mieszkańca, a mandarynek - aż o połowę.

Innym zjawiskiem jest też masowy import taniego soku pomarańczowego, co również oburza krajowych producentów. Wiele z tych napojów, zauważa się, pochodzi spoza Unii Europejskiej, a to - ostrzegają - oznacza brak gwarancji jakości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI