PARTNER SERWISU

Rozwój uprawy czarnej porzeczki pod znakiem zapytania

Autor: Puls Biznesu 03 lipca 2015 09:12

Rozwój uprawy czarnej porzeczki pod znakiem zapytania fot. shutterstock.com

Polscy plantatorzy czarnych porzeczek nie wiedzą już, co mają ze sobą zrobić. W 2013 r., w związku ze spadkiem cen, grozili, że - wzorem niektórych sadowników - sami zajmą się przetwórstwem. Winny był, ich zdaniem, m.in. GUS, który przyczyniał się do obniżek, podając zawyżone szacunki zbiorów - podaje "Puls Biznesu".

Polskie czarne porzeczki, które uprawiane są na 32 tys. ha, dominują w światowym handlu (w formie koncentratu i mrożonek). Na tym jednak koniec sukcesów. Problemów w branży przybywa, a starych od lat nie udaje się rozwiązać. Głównym są spore wahania cen.

W szczytowym 2011 r. porzeczki kosztowały 4,10 zł za kg w skupie, w ubiegłym roku — 0,60 zł. Taka cenowa huśtawka jest zaskakująca w branży, w której rynek nie jest szczególnie rozdrobniony. Ze względu na mechaniczny charakter pracy nad tymi owocami dominują duże plantacje - czytamy w "PB".

Zdaniem jednego z branżowych menedżerów, jedyne rozwiązanie to zmniejszenie podaży, która obecnie jest niedostosowana do popytu. Oficjalnie jednak nikt nie chce tego powiedzieć, bo temat jest drażliwy.

Kiedyś porzeczki nie miały takiej konkurencji w postaci innych owoców, ale też innych barwników, używanych m.in. do soków, zup czy słodyczy. Zdaniem jednego z menedżerów, z rynku wypychane są m.in. przez produkowaną w Turcji czarną marchew — równie skuteczną w barwieniu, ale tańszą.

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu".

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM