PARTNER SERWISU

Prof. Makosz o perspektywach i sytuacji na rynku jabłek

Autor: Prof. Eberhard Makosz, Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych 23 maja 2016 13:04

Prof. Makosz o perspektywach i sytuacji na rynku jabłek Prof. Makosz, przewodniczący Zarządu Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych / fot. PTWP

- Do 2014 roku przy zbiorach powyżej 3.5 mln ton jabłek i eksporcie około 1.2 mln ton za większość jabłek uzyskane ceny skupu przewyższały całkowite koszty produkcji. W dużej liczbie gospodarstw produkcja jabłek była opłacalna. Sytuacja się zmieniła po ogłoszeniu embarga na nasze jabłka przez rząd Federacji Rosyjskiej - przyznał prof. Makosz, przewodniczący Zarządu Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych.

W bieżącym sezonie, przy zbiorach ponad 3.8 mln ton, eksport może wynieść około 800 tys. ton. - Spadły ceny skupu. W okresie wiosennym wahały się od 0.6 do 1.1 zł/kg za jabłka deserowe i 0.15 - 0.25 zł/kg jabłka przemysłowe. Przy plonie 50 ton/ha, całkowite koszty produkcji, przechowania w chłodniach z kontrolowaną atmosferą i niewielkich ubytkach, łączne koszty wyniosły około 1.3 zł/kg. We większości gospodarstwach produkcja jabłek jest deficytowa. Sytuacja może się zmienić jeśli od czerwca istotnie wzrosną ceny skupu. Jest to możliwe, m.in. ze względu na niższe zapasy w krajach Unii Europejskiej. W porównaniu z majem 2015 roku o 100 tys.ton (w Polsce są wyższe o 75 tys.ton). Nie maleją możliwości eksportowe do krajów Wschodniej Europy i potrzeby krajowe. Na ostateczną ocenę ekonomiczną sezonu 2015/16 trzeba poczekać do końca lipca - mówił ekspert.

- W związku z ciągłym wzrostem powierzchni sadów jabłoniowych o wyższym poziomie intensywności wzrastają plony i zbiory jabłek. W najbliższych kilku latach zbiory jabłek mogą wynieść około 4.5 mln ton, a przy bardzo korzystnych warunkach pogodowych nawet 5.0 mln ton. Tylko bardzo duże straty w drzewostanie spowodowane katastrofami pogodowymi mogą zmniejszyć zbiory jabłek. Wzrostowi zbiorów nie towarzyszą większe potrzeby ,zarówno na jabłka deserowe i przemysłowe. W wielu krajach spada spożycie jabłek deserowych, nie rosną potrzeby soku zagęszczonego - przyznał prof. Makosz.

Jak mówił, w naszym kraju potrzeby na jabłka deserowe mogą wynieść o około 2.0 mln, pod warunkiem wyeksportowania 1.2-1.3 mln ton. - Warto podkreślić,że tak wysoki eksport będzie możliwy, przy eksporcie 500 tys. d0 600 tys. ton do krajów Wschodniej Europy. Jeśli za kilka lat eksport jabłek będzie na tegorocznym poziomie,ogólny eksport może wynieść 900 tys. do najwyżej 1.0 mln ton. Wtedy przy zbiorach 4.5 mln ton i eksporcie 900 tys. ton, nadwyżka jabłek wyniesie 2.8 mln ton, a przy zbiorach 5.0 mln ton i eksporcie 1.2 mln ton aż 3.0 mln ton - wyliczał prof. Makosz.

- Przy zbiorach 4.5 mln ton, spożyciu w kraju około 800 tys. ton, eksporcie 900 tys. ton oraz przerobie jabłek na różne przetwory do zagospodarowania zostaje jeszcze 300 tys.ton, a przy zbiorach 5.0 mln ton, podobnym spożyciu i przerobie jabłek a eksporcie 1.2 mln ton aż 500 tys.ton. Jeśli rząd Federacji Rosyjskiej zniesie embargo na nasze jabłka - co jest bardzo prawdopodobne - wtedy dzięki wzrostowi eksportu zmniejszą się przewidziane nadwyżki - twierdzi ekspert. 

W opinii prof. Makosza, nie ulega wątpliwości, że wzrost zbiorów jabłek będzie miał wielki wpływ na poziom cen skupu. - Obawiam się, że za znaczną część jabłek będą na poziomie miesięcy wiosennych tego roku. Wtedy w wielu gospodarstwach będzie pemanentny deficyt w produkcji jabłek, co ich zmusi do rezygnacji z towarowej produkcji jabłek - twierdzi. 

Co trzeba już dziś zrobić aby co najmniej złagodzić czekające nas problemy w zagospodarowaniu jabłek. Jakie podjąć działania dla utrzymania opłacalnej produkcji jabłek. Moim zdaniem do najważniejszych działań można zaliczyć: 

- wstrzymanie wzrostu powierzchni sadów jabłoniowych
- zmniejszenie zbiorów jabłek do 3.0 najwyżej 3.5 mln ton
- zdecydowanie poprawić jakość jabłek
- w produkcji drzewek i owoców zwiększyć udział odmian jednokolorowych
- opracować zasady możliwości przerobu jabłek na biogaz
- większa pomoc państwa w zagospodarowaniu jabłek w kraju i zagranicą
- ciągle różnymi sposobami informować producentów o przyszłości naszych jabłek
 

Ze względu na jeszcze niższe koszty produkcji i smaczne jabłka mamy nadal duże szansy na rynku światowym. - Jakie gospodarstwa mogą mieć największe szansy w trudnych warunkach na opłacalną produkcję jabłek? Takie,które osiągną plony powyżej 60 ton z hektara, z udziałem 80 proc. bardzo wysokiej jakości poszukiwanych odmian przez konsumentów w kraju i zagranicą. A także producenci specjalizujących się w produkcji jabłek deserowych na powierzchni sadów od 15 do 30 hektarów,którzy będą członkami dużych konsorcjów handlowych - podsumował prof. Makosz. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI