Prezes KUPS: Zbiory owoców będą prawdopodobnie mniejsze. Trzeba trzymać emocje na wodzy

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 02 czerwca 2017 10:49

Prezes KUPS: Zbiory owoców będą prawdopodobnie mniejsze. Trzeba trzymać emocje na wodzy Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS)

Sytuacja na rynku truskawki jest w miarę stabilna. Nie wygląda tak źle jak się to zapowiadało na początku. Są opinie, że zbiory nie powinny być gorsze niż w zeszłym roku, a jeśli nawet, to niewiele – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków.


Ceny truskawek mogą być wyższe. - Już w tym momencie ich poziomy są nieco wyższe niż w ubiegłym roku. Bardzo trudno wypowiadać się na ten temat, ponieważ nawet przy normalnym przebiegu pogody i normalnym zbiorze szacunki są trudne do wykonania. Natomiast po przymrozkach jakie miały miejsce w kwietniu i maju wszelkie prognozowanie jest jak wróżenie z fusów – przyznaje.

Julian Pawlak tłumaczy, że truskawka cieszy się dużym popytem w przeciwieństwie do czarnej porzeczki z którą mamy od kilku lat problem. Widać to w cenach, które są sporo wyższe.

Przetwórcy nie dysponują zapasami truskawek z poprzedniego sezonu. - Nie mam informacji o żadnych zapasach. Zapotrzebowanie ze strony przetwórstwa na ten surowiec jest normalne, takie jak co roku – komentuje.

Przymrozki, które dotknęły Polskę będą miały odbicie w zbiorach. - Obawa po stronie przetwórstwa jest umiarkowana, ponieważ trzeba trzymać emocje na wodzy. Życie już kilka razy pokazało, że emocjonalne podejście do tego co się dzieje na rynku bardzo źle się odbijało na całej branży. Jeżeli pojawiają się jakieś zaburzenia to dotykają zarówno przetwórców, jak i producentów w efekcie końcowym – przyznaje.

- Wszyscy powinniśmy emocjonalnie panować nad sytuacją i nie panikować, tym bardziej, że opinie są skrajne. Ile jest osób tyle zdań. Jedni mówią, że zbiory jabłek będą prawdopodobnie o około 40 proc. mniejsze, inni zaś, że niewiele mniejsze niż w ubiegłym roku. Myślę, że więcej będzie można powiedzieć na koniec czerwca, aczkolwiek to również nie do końca będzie miarodajne. Często nawet bywa tak, że prognozy z początku sezonu zbiorów nie sprawdzają się na końcu, tak duża jest zmienność w czasie – tłumaczy.

- Z informacji jakie do mnie docierają wynika, że wiśni będzie sporo mniej. Czarna porzeczka najmniej ucierpiała, więc będzie jej pewnie sporo, chociaż przetwórcy podchodzą do niej raczej obojętnie ze względu na duże zapasy zarówno koncentratu, jak i mrożonej porzeczki. W tym przypadku nie powinno być rewelacji w skupie – mówi prezes KUPS.

W przypadku jabłek w tym momencie nie można zbyt wiele powiedzieć. Sytuacja wygląda bardzo różnie w przypadku poszczególnych gatunków. Odmiany, które kwitły wcześniej mocniej ucierpiały natomiast późniejsze są w niezłej kondycji – dodaje. Może się okazać, że będzie więcej jabłek o niskiej jakości, które trzeba będzie przeznaczyć do przetwórstwa.

Według Juliana Pawlaka, w tym momencie najważniejsze jest to, żeby trzymać emocje na wodzy ponieważ są one bardzo złym doradcą. - Trzeba spokojnie podchodzić do tego co przed nami – podsumował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI