PARTNER SERWISU

Polskie borówki świetnie sobie radzą na najbardziej wymagających rynkach

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 24 listopada 2015 09:53

Polskie borówki świetnie sobie radzą na najbardziej wymagających rynkach Dominika Kozarzewska, prezes zarządu Grupy Producentów Owoców „Polskie Jagody”/ fot. PTWP

- Polskie borówki odniosły na świecie spektakularny sukces, który nie jest dziełem przypadku. Jest to dzieło ciężkiej pracy kilku pokoleń plantatorów, którzy kilkanaście lat temu podjęli decyzję, że stawiają na jakość – mówiła podczas debaty „Rynek owoców i Warzyw” na konferencji „Sady i Ogrody na Narodowym” Dominika Kozarzewska, prezes zarządu Grupy Producentów Owoców „Polskie Jagody”.

- Dzięki ciężkiej pracy wielu pokoleń plantatorów, 80-85 proc. produkcji borówki świeżej jest eksportowane. Rynki eksportowe zostały przez plantatorów określone jako rynki Zachodniej Europy, dlatego embargo „borówkarzy” praktycznie nie dotyka. Bardzo dużo borówek sprzedaje się do Wielkiej Brytanii, która jest najbardziej wymagającym pod względem standardów jakościowych, produkcyjnych, certyfikacyjnych rynkiem borówki na świecie. To właśnie dlatego nasze owoce mogą podbijać świat bo radzą sobie świetnie na tym najbardziej wymagającym rynku – dodała Dominika Kozarzewska.

Według niej, pomimo tego, że w sezonie 2015 były pewne trudności produkcyjne związane z suszą to sezon sprzedażowo był bardzo dobry. - Większość plantacji jest nawadniana, jednak wystąpiło odrobienie owoców i plony nieco się obniżyły, o kilka, kilkanaście procent – przyznała.

- Na dobry tegoroczny sezon wpłynęło też opóźnienie sezonu borówkowego i nie było tak zwanej „górki bluecropowej”. Odmiana borówki ‘bluecrop’ jest najpopularniejszą odmianą i zazwyczaj w pierwszych dwóch tygodniach sierpnia występuje gwałtowny spadek cen, ponieważ ta odmiana wchodzi w okres owocowania a jest najpopularniejszą odmianą w polskich nasadzeniach – skomentowała.

W tym roku nie było tak drastycznego spadku cen jak zwykle bywa przy owocowaniu ‘bluecrop’. - Ceny osiągane przez plantatorów przez większą część sezonu były zadowalające a nawet bardzo zadowalające. Jednak trzeba zwrócić uwagę na to, że ten rynek stawia przed nami coraz to nowe wyzwania i podstawowym wyzwaniem jest globalizacja. Borówki z grupy „Polskie Jagody” trafiły w tym roku na rynek malezyjski, indonezyjski, japoński – wyliczała Kozarzewska.

Większość polskich plonów sprzedawana jest do Wielkiej Brytanii z peruwiańskimi owocami we wrześniu czyli w tym miesiącu, który zazwyczaj był miesiącem w którym polscy plantatorzy mieli praktycznie monopol na handel na rynku światowym borówką. - W tym roku spotkaliśmy się z owocami peruwiańskimi i u naszych kontrahentów w Wielkiej Brytanii i Malezji. Trzeba mieć świadomość, że rynek zmienia się bardzo dynamicznie, ilość nasadzeń w Peru gdzie tamtejsi plantatorzy mogą mieć plonowanie dwukrotnie w ciągu roku, rośnie lawinowo – podsumowała prezes grupy „Polskie Jagody”. 

Czytaj także: Za nami konferencja „Sady i Ogrody” – fotorelacja

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI