Plantatorzy truskawek powinni być elastyczni (video)

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 03 lipca 2015 12:22

Plantatorzy truskawek powinni być elastyczni (video) Janusz Andziak, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Truskawek; fot. PTWP/Żelazna Studio (P.Pawłowski)

Plantatorzy truskawek powinni być elastyczni. – Muszą przejść w perspektywie kilku lat na uprawy przyspieszone i opóźnione. Konieczna jest dywersyfikacja produkcji, rozciągnięcie podaży owoców tak, abyśmy mogli sprzedawać truskawki od maja do końca października – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Janusz Andziak, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Truskawek (SPT).

W najbliższych latach uprawa truskawek przemysłowych będzie się zmniejszać. – Jej opłacalność jest wątpliwa. Są jednak nadzieje dla tego segmentu. Cześć przetwórni próbuje kupić towar wysokiej jakości, np. odmianę "Senga Sengana". Te firmy próbują podpisywać wieloletnie umowy kontraktacyjne, ze stałymi gwarantowanymi minimalnymi cenami. W tym roku ta cena wynosi około 3 zł/kg. Myślę, że gwarantuje ona opłacalność produkcji truskawki przemysłowej. Uprawa truskawek dla przemysłu bez kontraktacji i zapewnienia rynków zbytu, nie ma przyszłości – mówi Andziak.

Uprawa truskawek deserowych ma przyszłość. – Już w tym roku dobrzy plantatorzy zarobią na uprawie tych truskawek. Muszą oni jednak zdywersyfikować produkcję i wydłużyć sezon zbiorów i sprzedaży – od maja do końca października - komentuje.

Polskie truskawki mają szanse stać się marką samą w sobie. – Mamy w tym segmencie jeszcze dużo do zrobienia. Ważna jest integracja, producenci powinni zrzeszać się, sprzedawać owoce pod wspólną marką. Jednak uważam, że nasze krajowe truskawki mają specyficzny smak, zapach - i to je wyróżnia. Myślę, że truskawka może być naszym produktem narodowym. Nie mamy się czego wstydzić! – zapewnia prezes SPT.

Według Janusza Andziaka dużym problemem w segmencie truskawek jest brak organizacji. – Wiele tracimy na rozdrobieniu, na konkurencji polsko-polskiej – kiedy producenci rywalizują ze sobą, to w przypadku dużej podaży owoców ceny spadają z dnia na dzień - podsumował.

- Problemem jest także zmniejszanie liczby dostępnych preparatów przeciwko szkodnikom, jednak jestem przekonany, że sobie z tym poradzimy – podsumował Janusz Andziak.  

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI