Nutracevit: Chcemy połączyć siły i wspólnie promować jagodę kamczacką w Europie (wywiad)



Albert Katana/ www.sadyogrody.pl - 25 października 2019 11:13


Sezon na jagodę kamczacką jest bardzo krótki jeśli szuka się owocu świeżego. Ale wspaniałe przetwory, które można robić z haskap są dostępne przez cały rok i my w naszej strategii na tym się skupiamy – deklarują właściciele firmy i gospodarstwa Nutracevit.

Duże plantacje z tradycjami odnotowały duży spadek produkcji w mijającym sezonie. Jak to wygląda u Państwa?

Małgorzata Jaszyk, wiceprezes: Najpierw niespodziewanie na przełomie maja i czerwca były przymrozki, a później od razu przyszły prawie czterdziestostopniowe upały i gwałtowne burze. W efekcie sezon był gorszy niż oczekiwaliśmy. Niezależnie ilu letnie plantacje ocenimy pod kątem zbioru, wszyscy narzekali na spadek ilości owoców jagody kamczackiej od 50 do nawet 80% vs poprzedni rok.

Jeśli pogoda ma tak duży wpływ na wielkość produkcji jagody kamczackiej w Polsce, a jednocześnie plantacji jagody wcale nie jest tak dużo, droga do przekonania handlowców do kupowania jagody znacznie się wydłuża…

Tak, dodatkowo sezon na jagodę jest bardzo krótki jeśli szuka się owocu świeżego. Ale wspaniałe przetwory, które można robić z haskap są dostępne przez cały rok i my w naszej strategii na tym się skupiamy – na promocji soku, w przyszłości kolejnych produktów.

W ostatnim wywiadzie opublikowanym na łamach naszego portalu pani Anna Litwin z Blue Haskap powiedziała, że handlowcy chętnie kupiliby od niej przetworzoną jagodę, ale za bardzo niską cenę, na granicy opłacalności. Tą ceną było 5 zł. Czy naprawdę jagoda kamczacka może tyle kosztować? W marketach ta cena jest dużo, dużo wyższa...

Marcin Jaszyk, prezes: Myślę, że to była cena rozpaczy plantatorów, którzy nie mieli gdzie sprzedać jagody i chcieli chociaż odzyskać część kosztów poniesionych na uprawę. Przy kształtowaniu ceny na rynku trzeba wziąć pod uwagę jak kosztowne jest samo założenie plantacji i jej utrzymanie przez 4-5 lat, zanim pojawi się komercyjny zbiór – te inwestycje muszą się zwrócić!
Wydajność z krzewu też nie jest oszałamiająca, osiągająca 1-2 kg po kilku latach.

Opatentowany przez Was sok BIOHASKAP Vitality został nagrodzony na targach BIOFACH i zyskał zainteresowanie handlowców z całego świata. Już po tym sukcesie mówiliście Państwo, że macie za mało owoców ekologicznych, aby zaspokoić popyt. Ten sezon nie poprawił sytuacji, jak sądzę. Potrzeba więcej plantacji jagody?

Małgorzata Jaszyk: Obecnie jest już sporo plantacji prowadzonych ekologicznie, większość jednak w okresie konwersji. Na certyfikowaną jagodę kamczacka trzeba będzie poczekać 2 -3 lata. Sukcesywnie owocu będzie więcej, wtedy też przemysł będzie miał odpowiednią ilość surowca ekologicznego do przerobu, w 2020 będzie w Polsce już 100 ha takich plantacji. Na dzisiaj jest nadmiar konwencjonalnego owocu na rynku, bo popyt nie został jeszcze zbudowany.

Czy idea utworzenia europejskiego stowarzyszenia plantatorów ekologicznej jagody kamczackiej przybrała realne kształty?

Marcin Jaszyk: Cały czas nad tym pracujemy z naszą kancelarią prawną, mamy już wiele kontaktów z plantatorami z całej Europy, Polski, Belgii, Niemiec, Austrii, Słowenii, Chorwacji, którzy są chętni do współpracy i dzielenia się wiedzą o uprawie jagody. Chcemy połączyć siły i wspólnie promować jagodę kamczacką w Europie (haskap) jako prozdrowotny owoc o wyjątkowych właściwościach ze względu na jego bogatą zawartość polifenoli i irydoidów.

Dziękuję za rozmowę.