Nie ma mowy o opłacalności czarnej porzeczki – wywiad z prezesem Korab Garden

Autor: Albert Katana/www.sadyogrody.pl 31 lipca 2019 11:25

Nie ma mowy o opłacalności czarnej porzeczki – wywiad z prezesem Korab Garden fot. shutterstock.com

Jako Piotr Nowak, człowiek który zajmuje się ogrodnictwem już ponad 40 lat, był pracował na Uniwersytecie Rolniczym, uważam, że podstawowym błędem była sprzedaż przetwórni obcemu kapitałowi nie rolnikom. Nam pozostawiono rolę ubogiego krewnego, który miał wyprodukować, zebrać i na kolanach zanieść owoc świeży do przetwórni, która dyktowała warunki. Mieliśmy jako KSPCP, Stowarzyszenie Plantatorów Aronii o umowach kontraktacyjnych czy cenach referencyjnych rozmowy z KUPS - otoczyli się prawnikami twierdzącymi, że to niemożliwe, że Unia, że wolny rynek. A przecież wszyscy wiemy, że jeśli my sprzedajemy tanio, to odbija się to na światowym rynku, bo panowie Chińczycy dobrze wiedzą, że jeśli porzeczka jest u nas po 50 gr to koncentrat nie może być droższy niż euro 20, więc tracimy nie tylko my, plantatorzy. Była porzeczka po 4 zł i sprzedawała się lepiej niż ta po 40 gr. Konsument nie ma zaufania do tego, co jest bardzo tanie.

Jako drugiego wroga polskiego ogrodnictwa producenci wskazują koncerny handlowe - oskarżają je o presję niskich cen, niechęć do wysokojakościowego polskiego produktu, preferowanie “swoich” rolników. Jak z pańskiej perspektywy wyglądają relacje polskiego indywidualnego producenta z niepolskimi sieciami handlowymi?

Jak relacje Gruzji ze Związkiem Radzieckim (śmiech). Co my możemy? Hipermarkety to sklepy wielkotowarowe, których głównym zadaniem jest sprzedaż produktów swoich rodzimych firm. Tak samo skupy, przetwórnie. Dla nas tam nie ma miejsca! Nie spełniamy oczekiwań!
My jako Korab Garden weszliśmy w kooperację z Instytutem w Skierniewicach. Minister przekazał środki na tzw. innowację, czyli soki ekologiczne NFC ze świadectwami żywieniowymi. Dopięliśmy tego, mamy takie znaki. Wydawało się nam, że zrobiliśmy produkt, który lepszy być nie może. I co z tego? Okazało się, że nie ma zainteresowania ze strony sieci, bo one nie chcą małego dostawcy jednego ekologicznego produktu, ale dużego dostawcy wielu różnych produktów. A proszę pana, nie da się ekologii zrobić na tysiącu hektarów. To jest niemożliwe. Rolnictwo ekologiczne jest możliwe tylko wówczas, gdy rolnik jest w stanie opanować gospodarstwo samodzielnie.
Poza tym, żywność ekologiczna jest droższa od konwencjonalnej - jeśli nie będzie jakichś preferencji przy sprzedaży tej żywności, mali producenci nigdy nie przebiją się do dużego handlu. My mamy naprawdę świetne jakościowo produkty, ale nie mamy gdzie ich sprzedawać. Nie sprzedamy ich do Chin, bo oni chcą setki ton. Zresztą, Chińczycy przyjeżdżają, oglądają i niby zamawiają dziesiątki palet, tylko żadna paleta nie wyjeżdża. Myśli pan, że po co oni przyjeżdżają?

Ma powstać Polska Grupa Spożywcza, której zadaniem będzie promocja i wspieranie producentów w nawiązywaniu kontaktów handlowych…

Na dzisiaj nie widzę wielkich możliwości skutecznego działania takiej instytucji w Polsce. Jest tak rozregulowany rynek, taka niechęć wzajemna, tak nieufny plantator, tak wroga druga strona, nastawiona tylko na “daj”; jesteśmy rozproszeni i nie do końca wiemy, gdzie jest prawda. Nie mamy siły przebicia, za promowaniem naszych produktów nic nie idzie. A mamy, na przykład jako Korab Garden naprawdę bardzo dobry jakościowo produkt, z jakim się nigdzie jeszcze nie spotkałem, a jeżdżę trochę po świecie.

Nie wierzy Pan że rynek uregulują umowy kontraktacyjne i ceny referencyjne?

Wiara czyni cuda, ja jestem wierzący, ale nie w działania polityków. Uważam, że dotychczasowe działania nic nie pomogły. Ten cały “cyrk” opiera się na pieniądzach, i tylko one rządzą w biznesie.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.