PARTNER SERWISU

Na Suwalszczyźnie zakładają tradycyjne sady ze starymi odmianami

Autor: PAP 14 lutego 2016 16:03

Na Suwalszczyźnie zakładają tradycyjne sady ze starymi odmianami Stare odmiany jabłoni i grusz są odporniejsze na mróz; fot. shutterstock.com

Na terenach Suwalszyczyzny odtwarzane są sady tradycyjne ze starymi odmianami jabłoni i grusz, które są odporniejsze na mróz i bardziej wytrwałe. Do zakładania takich sadów zachęca Suwalski Park Krajobrazowy.

Przydomowe sady powstają na terenie parku oraz w jego otulinie - powiedziała PAP dyrektorka Suwalskiego Parku Krajobrazowego Teresa Świerubska.

Do tej pory założono ok. 40 takich przydomowych sadów. W ramach najnowszego projektu parku "Ochrona bioróżnorodności obszarów wiejskich - odtwarzanie tradycyjnych sadów" powstało ich 12, a posadzono w nich 120 sadzonek drzew owocowych starych odmian jabłoni i grusz. W nowych sadach znalazła się m.in. antonówka, kosztela, grafsztynek czy bojken.

"To sady wysokopienne, dzięki czemu bardziej przystosowane do warunków klimatycznych regionu - długiej i mroźnej zimy, krótkiego okresu wegetacji oraz mało urodzajnych gleb" - mówiła dyrektorka. Stare odmiany drzewek - jak dodała - są odporniejsze na mrozy, a owoce smaczniejsze.

Drzewka zostały posadzone jesienią, a wiosną mają odbyć się szkolenia dla zainteresowanych jak zakładać sady, które odmiany drzewek wybierać i jak je pielęgnować.

Park w działaniach związanych z zakładaniem tradycyjnych sadów ma już blisko dziesięcioletnie doświadczenie, kiedy rozpoczął na swoim terenie pierwszy projekt. Wówczas przebadano kilkanaście starych sadów w Suwalskim Parku Krajobrazowym i Wigierskim Parku Narodowym, a następnie stworzono listę ok. 70 odmian jabłoni, grusz i wiśni, które można sadzić w tych warunkach klimatycznych.

Wtedy też założono pierwszy wzorcowy sad w Lipniaku przy Ośrodku Wsparcia dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi w Lipniaku, gdzie wysadzono wszystkie odmiany. Powstał też mniejszy sad przy siedzibie parku w Turtulu.

W kolejnych latach Suwalski Park Krajobrazowy wyszedł z inicjatywą, by sady powstały także przy prywatnych domach. Udało się wtedy pozyskać pieniądze na założenie 40 takich sadów, z których do dziś - jak mówiła Świerubska - działa ok. 30. Dodała, że niektórzy sadownicy zrezygnowali, innym zmarzły sadzonki.

Jednak jak zauważyła Świerubska, ludzie dostrzegli atuty tych tradycyjnych odmian i coraz chętniej sadzą je w swoich ogrodach i sadach. W ocenie dyrektorki, jednym z sukcesów tego projektu jest to, że obecnie takie wysokopienne drzewka można kupić w sklepach ogrodniczych na Suwalszczyźnie, co jeszcze kilka lat temu nie miało miejsca.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI