Minikiwi 2019 – dobry sezon dla plantatorów, mimo trudnego wiosennego początku (zdjęcia)



Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl - 26 września 2019 08:22


Sezon na polskie MiniKiwi rozpoczął się nieco wcześniej niż przed rokiem. Przyśpieszone zbiory nie szły jednak w parze z obfitym plonowaniem – głównie za sprawą wiosennych przymrozków. Tegoroczny sezon został oficjalnie zainaugurowany na plantacji należącej do Małgorzaty i Adama Kostrzewa, członków Stowarzyszenia Plantatorów MiniKiwi, w Bodzewie koło Grójca.

Tegoroczne owocowanie MiniKiwi ocenia się na dobrym poziomie. Odpowiednie podejście, doświadczenie plantatorów, oraz dbałość o rośliny na każdym etapie uprawy, umożliwiło uzyskanie owoców wysokiej jakości. Polskie MiniKiwi wyprodukowane przez członków Stowarzyszenia, oficjalnie zakończyło jagodową sztafetę i kampanię „Czas na polskie superowoce”, realizowaną przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Podczas inauguracji zbiorów 2019, dr hab. Piotr Latocha (prof. SGGW), prezes Stowarzyszenia Plantatorów MiniKiwi, podsumował przebieg sezonu oraz zwrócił uwagę na główne wyzwania związane z uprawą i wprowadzaniem tego owocu na rynek. 

W ramach projektu badawczego NCBR, pracownicy naukowi SGGW przy współpracy z plantatorami z gospodarstwa sadowniczego w Bodzewie k. Grójca, opracowali technologię uprawy towarowej MiniKiwi. Zbiory tego owocu w centralnej Polsce rozpoczynają się zwykle w pierwszych dniach września (odmiany wczesne) i trwają mniej więcej do 20 dnia tego miesiąca. Oprócz rejonu grójecko-wareckiego, i Wielkopolski, MiniKiwi z powodzeniem uprawia się także w innych regionach kraju. Plantacje należące do członków Stowarzyszenia zajmują łączną powierzchnię około 45 hektarów (produkuje się rocznie ok. 500 ton owoców).

Obecnie największa plantacja MiniKiwi w Polsce zajmuje powierzchnię 10 ha.
Zdaniem członków Stowarzyszenia, powierzchnia uprawy MiniKiwi nie powinna w tej chwili silnie wzrastać. - W pierwszej kolejności należy upowszechniać wiedzę na temat tych owoców, propagować ich walory i spożycie wśród krajowych konsumentów. Dopiero kolejnym krokiem jest zwiększenie areału – mówił prof. Latocha.

Średni plon uzyskiwany z 1 hektara, w zależności od odmiany i prowadzenia roślin na plantacji, wynosi 10-15 ton (w zeszłym roku w Bodzewie k. Grójca w przypadku jednej odmiany wyjątkowo uzyskano 20 ton z ha). Jak zaznaczył prof. Latocha, przy produkcji MiniKiwi ilość nie ma znaczenia, najważniejsza jest jakość. Tylko owoce dobrej jakości, atrakcyjnie wizualnie, zebrane w odpowiednim momencie, i właściwie zagospodarowane po zbiorze, mają szansę zaistnieć na rynku.

Polskie MiniKiwi, podobnie jak w roku ubiegłym, dostępne są w sieciach sklepów Lidl. Plantatorzy sprzedają swoje owoce lokalnie także w mniejszych miejscowościach, oraz uczestniczą w popularnych targach śniadaniowych oraz targach zdrowej żywności. Minikiwi słusznie określono mianem supefoods, ze względu na wysoką zawartość związków o charakterze prozdrowotnym. Część krajowej produkcji przeznacza się także na eksport, głównie do Niemiec.

W spotkaniu uczestniczyli Jarosław Jan Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, Ryszard Zarudzki, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Witold Boguta - prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, eksperci Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, członkowie Stowarzyszenia Plantatorów MiniKiwi oraz przedstawiciele organizacji współtworzących jagodową sztafetę i kampanię „Czas na polskie superowoce!”