PARTNER SERWISU

Maciej Lipecki, prezes SPS: Na Wschodzie sadzi się coraz więcej sadów. Dlaczego?

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 21 kwietnia 2017 10:19

Maciej Lipecki, prezes SPS: Na Wschodzie sadzi się coraz więcej sadów. Dlaczego? Maciej Lipecki, prezes Stowarzyszenia Polskich Szkółkarzy (SPS) / fot. A.Gwara-Tarczyńska

- Dlaczego na Wschodzie sadzi się coraz więcej sadów? - Przede wszystkim wiele osób, instytucji i biznesmenów tam działających zauważyło, że jest to chłonny rynek. Na rynkach wschodnich jabłka mają stosunkowo wysokie ceny. Potencjalni inwestorzy z Rosji, Ukrainy, Kazachstanu i Białorusi wykonali bardzo prostą kalkulację – mówił Maciej Lipecki, prezes Stowarzyszenia Polskich Szkółkarzy (SPS) podczas konferencji sadowniczej w Lublinie.

- Z hektara można zebrać około 30 ton. Czyli 30 tys. kilogramów razy 1 dolar daje 30 tys. dolarów z hektara. 10 hektarów to 300 tys. dolarów. 100 hektarów da nam 3 miliony dolarów. Każdy szkółkarz w Polsce robił taką kalkulację z tamtejszymi inwestorami. Często jednak nic z tego nie wychodzi, mimo że potencjalnych inwestorów jest tam bardzo dużo – dodał.

Jak tłumaczył Lipecki, niemal każdy wschodni kraj wdrażał albo wdraża programy pomocowe - istnieją różne subsydia. Zaczęło się od Ukrainy pod koniec lat 90. Następnie był duży program na Białorusi i obecnie wszystkie inne kraje również wdrażają programy pomocowe, promują nasadzenia, przeznaczając na to często bardzo duże środki. Niebagatelną rolę - szczególnie w Rosji - odgrywają naciski polityczne, po to żeby się uniezależnić i nie wydawać dolarów za granicę, produkować na miejscu, jeść własne owoce i warzywa. Poza tym do zakładania sadów skłaniają dobre warunki klimatyczne. Niektóre z krajów położonych na Wschodzie mają warunki lepiej predystynowane do uprawy jabłek niż Polska – szczególnie na południu.

- Na początku podróży po byłym Związku Radzieckim "polecimy" do Uzbekistanu. Jest to kraj stosunkowo biedny, jednak jest w nim garstka ludzi, którzy są dość bogaci. W związku z tym osiem lat temu wprowadzono państwowy program sadzenia sadów. Przeznaczono na to bardzo duże środki. Początkowo sprowadzono z różnych krajów – w tym z Polski – około 6 mln sadzonek drzewek jabłoni, ale nie tylko. Później rozpoczęto produkcję własnych drzewek. Od tego czasu do 2015 roku posadzono już około 15 tys. hektarów w miarę nowoczesnych sadów. Od 2007 roku produkcja jabłek w Uzbekistanie rośnie i sięga obecnie już około 1 mln ton. To jest już niebagatelna ilość – podkreślał.

Przenieśmy się do Kazachstanu. - To kraj rolny, dość rzadko zamieszkały jednak produkcja sadownicza skupia się głównie na południu. Są tam warunki odpowiednie na uprawy jabłoni. Kazachowie szczycą się, że jabłoń jako gatunek pochodzi właśnie z tych terenów. Kilka lat temu powstała tam państwowa firma Kazach Agro, która korzystając z rozkwitu na produkty naftowe miała dysponować ogromnym budżetem – sięgającym setki miliardów dolarów – na rozwój rolnictwa, w tym sadownictwa. Jednym z priorytetów w dalszym ciągu pozostaje rozwój sadownictwa. Jednak warunki uległy zmianie, ropa potaniała, budżet na ten cel zmniejszył się niemniej jednak programy są nadal realizowane. Trzeba również powiedzieć, że Kazachstan w odróżnieniu od Uzbekistanu jest krajem dość otwartym. Przebywają tam i są w tej chwili zakotwiczeni szkółkarze z całego świata. Powstają tam projekty holenderskie, belgijskie, francuskie, włoskie, serbskie, niemieckie, amerykańskie, tureckie a nawet uzbeckie, a również polskie. Wiele sadów prowadzonych jest nowocześnie. W wielu przypadkach zakładane są siatki przeciwgradowe przede wszystkim po to, żeby chronić przed gradem ale także przed oparzeniami słonecznymi. Produkcja w Kazachstanie w porównaniu z Uzbekistanem jest niewielka bo waha się w granicach stu kilkudziesięciu tysięcy ton ale wykazuje tendencje wzrostowe – przyznał Maciej Lipecki.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.