Kozacka Truskawka: Wyzwaniem w produkcji truskawek jest osiągnięcie dobrej ceny



Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl - 04 czerwca 2019 13:04


Tegoroczny sezon truskawkowy będzie trudny przez ciężkie warunki pogodowe. Najpierw mieliśmy wystąpiły przymrozki, w drugiej kolejności susza, a na koniec ulewy. Teraz mamy do czynienia z upałami. Można śmiało powiedzieć, że producentów truskawek dotknęły wszystkie katastrofy na raz – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Konrad Kozakiewicz, producent truskawek z gospodarstwa Kozacka Truskawka z Michałowa koło Płońska.

- Tak trudne warunki atmosferyczne nie są odpowiednie dla produkcji truskawek. Borykamy się z atakami szarej pleśni przez nadmierną wilgoć. Teraz występują wysokie temperatury i pojawiają się kolejne problemy - podkreślił rozmówca. 

- Myślę, że straty w uprawach przez ekstremalne warunki pogodowe będą duże. W naszej okolicy z 7 na 8 maja temperatura przy gruncie spadła do minus sześciu stopni. Straty sięgają 30-40 proc. na niektórych plantacjach. W miejscach, gdzie krzewy nie były chronione przez napływem zimnego powietrza będą oczywiście większe - przyznał Konrad Kozakiewicz. 

Czy to oznacza, że sezon nie będzie dobry dla producentów truskawek? – Trudno to w tym momencie ocenić. Obecnie zaczynają owocować plantacje spod osłon płaskich typu agrowłóknina. Za chwilę zwiększy się podaż owoców gruntowych. Za tydzień lud dwa będzie można określić, czy sezon będzie łaskawy dla producentów. Jednak warto podkreślić, że jakość owoców na giełdach, bazarach jest niezbyt dobra. Nie ma dobrych owoców - skomentował. 

W gospodarstwie Konrada Kozakiewicza sezon rozpoczął się 8 maja, ponieważ truskawki produkowane są również w tunelach.  Później pojawiają się owoce z agrowłókniny a na koniec gruntowe. 

- Początek sezonu był dobry – zazwyczaj jest. Ludzie na początku łakną tej naszej polskiej truskawki ponieważ ma całkiem inny smak niż truskawka zagraniczna. Wczesne truskawki z tuneli są dla nas – producentów – atrakcyjne cenowo. Ponadto mamy swego rodzaju bezpieczeństwo, ponieważ hodujemy je pod ‘dachem’. Nie przejmujemy się ani deszczami, ani przymrozkami - tłumaczy. 

Według Konrada Kozakiewicza, największym wyzwaniem w produkcji truskawek jest osiągnięcie dobrej ceny, po to by na końcu sezonu uzyskać pozytywny bilans ekonomiczny. - Patrząc kilka lat wstecz można stwierdzić, że produkcja truskawek jest opłacalna jednak z roku na rok – wydaje mi się – że ceny są coraz niższe. Często obserwujemy to na początku sezonu, który ledwo się zaczął a stawki już są poniżej oczekiwań. Warto rozróżnić cenę, którą otrzymuje producent i cenę którą płaci końcowy odbiorca. Często zdarza się, że konsumenci płacą za owoce 200-300 proc. więcej niż otrzymuje producent. Najgorsze jest to, że osoba która wkłada w produkcję najwięcej wysiłku i funduszy dostaje niską zapłatę za to - dodał. 

Generalnie patrząc na całą branże ogrodniczą brakuje rąk do pracy. - My jednak dotychczas nie mieliśmy z tym problemu ponieważ zapewniamy ludziom dobre warunki. Ponadto pracownicy mogą wybrać plantację na której chcą pracować. Jeśli widzą, że plantacja jest dobra, można uzbierać dużo owoców to chcą do nas wracać. To samo się nakręca - podsumował Konrad Kozakiewicz.