Jak osiągnąć sukces w uprawie grusz?

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 20 stycznia 2017 09:17

Jak osiągnąć sukces w uprawie grusz? W wyniku rosyjskiego embarga i dekoniunktury na rynku jabłek coraz liczniejsze grono sadowników planuje przeznaczenie części areału na uprawę innych gatunków. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się produkcja grusz / fot. shutterstock

W wyniku rosyjskiego embarga i dekoniunktury na rynku jabłek coraz liczniejsze grono sadowników planuje przeznaczenie części areału na uprawę innych gatunków. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się produkcja grusz. O wyzwaniach i czynnikach determinujących sukces w uprawie grusz mówił Andrzej Soska z firmy doradczej Soska Konsulting podczas konferencji towarzyszącej targom TSW 2017.

Jak mówił, w Polsce grusze uprawia się na powierzchni około 9,5 tys. hektarów. W Holandii jest to nieco powyżej 8 tys. hektarów, natomiast w Belgii blisko 10 tys. hektarów. Biorąc pod uwagę samą powierzchnię upraw to jesteśmy na zbliżonym poziomie. Nie wygląda to już tak dobrze jeśli zestawimy plony gruszek w tych trzech krajach. W Polsce w ciągu trzech ostatnich sezonów średnio z tych 9,5 tys. hektarów zebrano około 65 tys. ton. W Holandii jest to 350 tys. ton, zaś w Belgii 360 tys. ton - wyliczał. 

Dodatkowo w Polsce plony gruszek są dość zmienne i potrafią być na poziomie 40-50 tys. ton w jednym sezonie, natomiast w kolejnym mogą wynieść 80 tys. ton. Dokładnie tak było w trzech ostatnich latach. W 2014 roku były niskie plony, w 2015 wyniosły 80 tys. ton natomiast w tym roku szacuje się, że będzie to średni plon – około 65 tys. ton . 

Podobnie kształtuje się średni plon z hektara. W Polsce mamy średnio 7 ton gruszek z hektara. W Belgii jest to około 38 ton z hektara, a w Holandii 44 tony z hektara.

- Jeżeli zestawimy razem wszystkie owoce ziarnkowe, czyli jabłonie i grusze to w Polsce 95 proc. sadów ziarnkowych to jabłonie, które uprawia się na powierzchni około 180 tys. hektarów. Grusze natomiast na wspomnianych niecałych 10 tys. hektarów, co stanowi niecałe 5 proc. powierzchni uprawy drzew ziarnkowych. W Polsce w ostatnich latach powierzchnia uprawy gruszy spadała, a zaczęła wzrastać w zasadzie dopiero w 2016 roku - tłumaczył ekspert. 

Andrzej Soska przyznał, że w Holandii powierzchnia uprawy gruszy i jabłoni jest zbliżona do siebie, ponieważ w ostatnich latach grusze w tym kraju uprawia się na większej powierzchni niż jabłonie. - Jest to około 9 tys. hektarów gruszy wobec tylko 7 tys. hektarów jabłoni. Podobna sytuacja jest w Belgii, chociaż w tym przypadku jest jeszcze większa różnica – powierzchnia upraw jabłoni jest jeszcze mniejsza (poniżej 7 tys. hektarów w 2015 roku). Holendrzy i Belgowie wycofują się z uprawy jabłoni, zastępując je sadami gruszowymi. Robią tak dlatego, że przegrali konkurencję z polskimi sadownikami na rynkach eksportowych. W Holandii produkowane jabłka są przeznaczone głównie na krajowy rynek, natomiast gruszki zwłaszcza odmiany 'konferencja' są kierowane na eksport ale również na krajowy rynek - dodał. 

- Od strony agrotechnicznej uprawa gruszek jest bardziej ryzykowna i trudniejsza niż uprawa jabłoni. Dodatkowo dobra koniunktura na jabłka w ostatnich latach (z pominięciem ostatnich trzech lat) spowodowała, że odchodzono od grusz na rzecz jabłek. Bardzo często w polskich gospodarstwach jest dominująca uprawa jabłoni i niewielka kwatera grusz. Mamy bardzo mało wyspecjalizowanych gospodarstw w produkcji grusz. Jednak ostatnio obserwujemy zwiększone zainteresowanie produkcją grusz z powodu dekoniunktury na rynku jabłek związaną z rosyjskim embargiem. Dlatego wielu sadowników zastanawia się nad nowymi gatunkami i kierunkami rozwoju gospodarstw - przyznał ekspert.

Główną przyczyną trudności w uprawie grusz jest klimat i warunki atmosferyczne w naszym kraju. - Duże zagrożenie stanowią mrozy zimowe które powodują wymarznięcie sadów gruszowych ale także przymrozki wiosenne. Bardzo ważnym okresem jest koniec kwitnienia i bezpośrednio po kwitnieniu ponieważ jeśli wtedy wystąpią niekorzystne warunki takie jak chłód i zbyt niskie temperatury to plony są niższe i często gorszej jakości. Dodatkowe wyzwania to specyficzne i trudne do zwalczania choroby takie jak zaraz ogniowa, rak bakteryjny, zamieranie gruszy a jeśli chodzi o szkodniki to oczywiście miodówka gruszowa - wyliczał Soska. 

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI