Filip Puczyński: Musi zmienić się pokolenie sadowników!

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 20 listopada 2019 11:04

Filip Puczyński: Musi zmienić się pokolenie sadowników! fot. shutterstock

Dzisiaj sadownictwo to nie tylko produkcja, ale przede wszystkim sprzedaż. Ja mam w głowie wiele pomysłów - wiem na pewno, że chcę stworzyć swoją markę "Jabłko z Jury". Myślę, że markowe jabłko to dobry pomysł – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Filip Puczyński, sadownik spod Mstowa k. Częstochowy.

W styczniu mówił Pan z optymizmem, że porządne jabłko zawsze się sprzeda. I co, sprzedaje się dobrze?

Tamten rok zakończyliśmy lepiej niż się spodziewaliśmy, w tym roku trochę gorzej z jakością, mamy uszkodzenia pomrozowe, ale nie narzekam. Kończymy Idareda, potem będziemy sprzątać przemysł... W tym roku widzę w tym sens, bo cena przyzwoita. W zeszłym po prostu wjechałem rozdrabniaczem, bo za 8 groszy to się nikt normalny nie schyla.

Wielu się schylało...

Dlatego powiedziałem - normalny.

Surowy Pan jest w ocenie, ale w młodym wieku (28 lat - red.) to dopuszczalne...

Wiek to tylko liczba. Wie Pan, jak ktoś zbiera i sprzedaje jabłko za kilka groszy to ja nie wiem, jak tam u niego z rachunkami. Przecież musi dołożyć do ludzi, żeby to zebrali, a co tu mówić o "wyjściu na zero".

W tym roku są duże straty - mam jakieś 50% plonu z zeszłego roku. Jakość też jest przeciętna. Myślę, że jest to większy problem niż ilość owoców, bo tonaż jest względnie przyzwoity, gorzej jest z ilością jabłka extra.

Co najbardziej negatywnie wpłynęło na jakość?

Przymrozki. U nas było -5,5 C, i tak dobrze, że uratowaliśmy kwiaty, mocno je regenerowaliśmy i owoce są. Ja mam o tyle dobrze, że sad mam w kilku kawałkach i najgorzej zmarzła mi właściwie jedna kwatera, położona w dołku, natomiast mam kilka kwater, w których w ogóle nie było śladu po mrozie. To jest plus tego, że sad nie jest w jednym miejscu.

Jaką odmianę ma Pan w tym dołku?

Kilka. Lobo, które akurat nie zmarzło, bo jest odporne, Cortland, który jest bardzo czuły, Najdared - tragedia, i Golden. Co do Goldena, myślałem że będzie bardziej ordzawiony, a w sumie jest przyzwoity. Myślę, że uratowało go to, że późno kwitnie, i gdy były przymrozki pąki były jeszcze zamknięte. Też w tym sadzie, ale troszkę wyżej jest Alwa i też jest ordzawiona niesamowicie, a najgorsze są spękania...

Miałem też grad w tym roku, szczęście w nieszczęściu stłukł ten sad, który przemarzł (śmiech). Gdybym miał wszystko w jednym kawałku, straciłbym wszystko.

To może jakieś armatki czy siatki?

Mnie to się w ogóle nie kalkuluje - grad u nas jest średnio raz na 20 lat. Taka jest średnia wieloletnia, potwierdzał to mój dziadek, mój tata, także takie inwestycje są nieopłacalne. Raz na 20 lat można to znieść (śmiech).

Pan jest bardzo nietypowym sadownikiem - grad raz na 20 lat, różne lokalizacje kwater zabezpieczają plon, sprzedaż idzie bezproblemowo... Może przynajmniej susza Panu doskwiera?

Susza tak (śmiech). Doskwiera każdemu, nawet gdy są sady nawadniane. Wie pan, nawadnianie kropelkowe nigdy nie zastąpi porządnego deszczu.

Oczywiście, ale deszczu sobie Pan nie założy, a nawadnianie owszem. Myśli Pan o nawadnianiu? Będzie Pan korzystał z programu dofinansowania małej retencji?

Już w zeszłym roku zacząłem o tym myśleć, tyle że wyskoczyło parę tematów i na razie jeszcze tego nie zrobiłem. Ale nawet w takim roku jak ten, mimo braku nawadniania ja mam jabłka w kalibrze 85 mm. Powiem szczerze - to moja subiektywna opinia: jabłko nawadniane gorzej smakuje. To jest jabłko napompowane wodą - gdy nie ma tego nawadniania, smak i aromat jest zupełnie inny.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.