PARTNER SERWISU

Ekspertka IERiGŻ: Zakaz Rosji nie miał dużego wpływu na rynek owoców miękkich

Autor: www.sadyogrody.pl 04 marca 2015 08:20

Ekspertka IERiGŻ: Zakaz Rosji  nie miał dużego wpływu na rynek owoców miękkich fot. shutterstock

- Embargo nie miało w 2014 r. dużego wpływu na rynek owoców miękkich, bowiem zostało ono wprowadzone w sierpniu, a eksport realizowany jest głównie w czerwcu i lipcu - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl, dr Bożena Nosecka, ekspertka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Sytuacja na światowym rynku przetworów z malin – głównie mrożonek, w dużej mierze zależy od Serbii, która jest jego liderem.

- To Serbia ma największy wpływ na ceny na tym rynku. W 2014 jak i w 2013 r. malina zarówno w Polsce jak i na świecie była bardzo droga, gdyż Serbia miała bardzo niskie zbiory i wysokie ceny. Wysokie ceny malin raczej nie powinny utrzymać się w tym sezonie. Bo, mimo, że europejscy konsumenci lubią maliny, to jednak zaczęli się buntować przeciwko wygórowanym cenom, przestali ją akceptować - zapewnia Bożena Nosecka.

Jakie są perspektywy dla rynku czarnej porzeczki i wiśni?

- Ceny porzeczki charakteryzują się dużą cyklicznością. Średnio przez 5 lat uprawa jest opłacalna, a potem przez kolejnych 5 lat może przynosić straty. Brak jest dostosowania podaży do w miarę stabilnego popytu na rynku światowym - mówi ekspertka.

Rynek czarnej porzeczki cechuje nadprodukcja. Na rynkach światowych występuje określony poziom zapotrzebowania i jeżeli zostanie on przekroczony, to ceny spadają.

- W 2014 r. ceny porzeczek były nieopłacalne dla producentów. Niezbędne jest więc dopasowanie podaży do popytu lub próba pobudzenia tego popytu. Jednak w tej kwestii potrzebne są akcje promocyjne, bo wykreowanie popytu na czarną porzeczkę jest niezwykle trudnym zadaniem, ze względu na to, że nie wszyscy lubią jej specyficzny smak - dodaje Nosecka.

Jej zdaniem w tym sezonie ceny czarnej porzeczki powinny być już jednak nieco wyższe. Możemy mieć do czynienia z obniżeniem zbiorów, co przy spadku poziomu zapasów zapewne wpłynie na zwiększenie ceny.

- Plantatorzy muszą się poważnie zastanowić się nad rozwojem dalszych upraw porzeczki a dopóki nie uda się zwiększyć zbytu nie ma sensu rozwijać produkcji. Przez problemy na rynku czarnej porzeczki plantacje mogą być zaniedbane w kolejnym sezonie, ze względu na to, że producenci nie mają środków na ich ochronę - mówi Bożena Nosecka.

Problemy na tym rynku zaczęły się w 2011 roku, kiedy wystąpiła sytuacja niedoszacowania zbiorów, która wywindowała ceny porzeczki do 5 zł/kg. Spowodowało to spadek popyt na kilka kolejnych sezonów.

- Rynek wiśni jest podobny do rynku czarnej porzeczki. Popyt na te owoce jest dosyć stabilny na rynku światowym, więc zwiększanie produkcji byłoby niekorzystne z punktu widzenia kształtowania się cen tych owoców. Sady wiśniowe nie będą w najlepszej kondycji w tym sezonie ze względu na to, że rolnicy nie mają pieniędzy na ich ochronę - podkreśla Nosecka.

W związku z tym można spodziewać się spadku zbiorów i wyższych cen w 2015 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI