PARTNER SERWISU

Ekspertka IERiGŻ na VIII FRSiH: Mniejsze plony nie są wynikiem wyłącznie suszy

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 09 listopada 2015 09:01

Ekspertka IERiGŻ na VIII FRSiH: Mniejsze plony nie są wynikiem wyłącznie suszy dr Bożena Nosecka, ekspertka IERiGŻ/ fot. żelazna studio

- Warunki do uprawy owoców i warzyw były niekorzystne od początku wegetacji. Nie tylko susza spowodowała spadek zbiorów - mówiła dr Bożena Nosecka, ekspertka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, na VIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu, podczas debaty „Branża owocowo-warzywna. Kreowanie marki i wartość produktu”.

- Niedobór wody w glebie spowodowany był brakiem opadów śniegu w zimie. Następnie chłodna wiosna wpłynęła na spowolnienie wzrostu roślin. Na przełomie czerwca i lipca mieliśmy pierwszy okres suszy, a sierpniowe wysokie temperatury i brak deszczu pogłębiły tylko niesprzyjające warunki do uprawy zarówno owoców, jak i warzyw – zaznaczyła dr Nosecka.

Dodała, że aktualne szacunki GUS z końca września mówią o spadku plonów warzyw gruntowych w granicach 16 proc. - Najbardziej spadły zbiory warzyw kapustnych, w tym przede wszystkim kapusty i warzyw korzeniowych. Spadki te wynoszą około 15 proc. Najmniejszy spadek odnotowano w przypadku pomidorów, o około 10 proc. - mówiła ekspertka.

- W przypadku zbiorów owoców sytuacja jest zróżnicowana. Musimy wziąć pod uwagę zarówno te owoce, których zbiory skończyły się przed sierpniową potężną suszą, jak również te owoce, których zbiory mieliśmy później – zaznaczyła dr Nosecka.

- Zbiory truskawek, podobnie jak czereśni i wiśni były nieco wyższe niż w roku 2014. Natomiast zbiory porzeczki czarnej zdecydowanie niższe. Drastyczny spadek na rynku porzeczki był uwarunkowany względami ekonomicznymi, czyli bardzo niskimi cenami. GUS szacuje zbiory zebrane, a jak wiadomo wszystkich owoców czarnej porzeczki (ze względów ekonomicznych) nie zebrano – mówiła.

Według dr Noseckiej, w przypadku malin zbiory letnie były w miarę dobre. Z kolei inna sytuacja nastąpiła jesienią. - Szacunki GUS podają spadek plonów malin z końca września w granicach 35 proc., przy czym niektórzy przetwórcy mówią, że ten spadek był nawet głębszy. Była to absolutna katastrofa z punktu widzenia zbiorów i totalna "hossa" z punktu widzenia cen. Tak rekordowych cen na rynku malin jeszcze nie było – dodała ekspertka z IERiGŻ.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI