PARTNER SERWISU

Ekspert: Musimy dostosować się do zmian klimatu. Susza będzie częstszym zjawiskiem

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 05 lutego 2016 08:01

Ekspert: Musimy dostosować się do zmian klimatu. Susza będzie częstszym zjawiskiem Ostatni rok był katastrofalny z uwagi na długość okresu bez opadów/ fot. shutterstock.com

- W ostatnich latach problemem polskiego sadownictwa są zmiany klimatyczne. W 2015 roku widzieliśmy to dobitnie, nie mamy już dużych zasobów wody. Musimy dostosować się do zmian klimatu i pomyśleć jak ograniczyć ich skutki, aby zminimalizować straty – mówił dr Jerzy Kozyra z IUNG-PIB Puławy, podczas 25 Spotkania Sadowniczego w Sandomierzu.

- Polskie sadownictwo zaczyna odczuwać skutki zmian klimatycznych. Jabłonie potrzebują od 500 do 1000 godzin z temperaturą poniżej 7 st. C, przy czym optymalna temperatura dla rozwoju drzew wynosi 14 st. C. Wzrost temperatury może skutkować uszkodzeniem jabłek, a niekiedy nawet stratą plonu. Na skutek wyższych temperatur szybciej będzie dochodzić do braku wody. Powinniśmy dbać o glebę, która jest magazynem wody – powiedział dr Kozyra.

-W efekcie zmieniającego się klimatu zagrożeniem są gatunki inwazyjne, które dotychczas nie były tak uciążliwe. - Przy wyższej temperaturze szkodniki będą rozwijać się w szybszym tempie, przez co częściej i bardziej precyzyjnie będziemy musieli stosować ŚOR. Kolejnym problemem są ekstremalne zjawiska pogodowe, tj. grad czy burze. Trzeba zastanowić się nad metodami ochronnymi, aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń plonu. W Serbii siatki przeciw gradowe to już normalność – mówił ekspert.

Nadmienił, że zmiany klimatyczne są również dużą szansą dla polskiego sadownictwa. - Dłuższy okres wegetacyjny i przyspieszony rozwój roślin stwarza możliwość uprawy tych gatunków czy nawet odmian, które dotychczas były w Polsce niszowe. Możemy dywersyfikować nasza produkcję w inne gatunki ciepłolubne, np. w uprawę winorośli – zaproponował dr Kozyra z IUNG Puławy.

- Zaobserwowano, że średnia roczna temperatura powietrza w Sandomierzu od 1971 do 2014 roku wzrasta. Poszczególne lata są cieplejsze, ale mamy mniejszą zmienność temperatury, czyli mniejsze wahania. Najbardziej zmieniła się temperatura w lipcu, aż o 2 st. C., odnotowano również znaczący wzrost temperatury w okresie od kwietnia do czerwca – komentował ekspert.

Dodał, że ostatni rok był katastrofalny dla sadowników z uwagi na długość okresu bez opadów. - Na takie lata musimy się jednak przygotować, bowiem w przyszłości będą częściej występowały. Obecnie susze mamy co 2 lata, a wcześniej zdarzały się co 5 lat. Susza przeważnie pojawia się w centrum i na zachodzie Polski, natomiast rzadziej na wschodzie i południowo-wschodnich rejonach kraju – oznajmił dr Kozyra.

- Podczas suszy należy nawadniać oszczędnie, trzeba zmierzyć rzeczywistą wilgotność gleby i na podstawie bezpośredniego pomiaru można oszacować dawki nawadniania. Zalecane są mniejsze ilości wody do poziomu połowy pojemności wodnej. W ten sposób rośliny zyskują najlepsze warunki do wzrostu i plonowania. Nie należy nawadniać upraw na zapas – powiedział dr Jerzy Kozyra z IUNG-PIB Puławy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM