"Dziwny" sezon malinowy. Trudny zarówno dla roślin, jak i producentów

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 13 września 2017 09:34

"Dziwny" sezon malinowy. Trudny zarówno dla roślin, jak i producentów fot. shutterstock

Tegoroczny sezon malinowy jest trudny dla producentów tych owoców. W ocenie Tomasza Kąckiego, współwłaściciela Kwalifikowanej Szkółki Roślin Jagodowych – Szkółka Kąccy, jest "bardzo dziwny". Według niego, patrząc na dotychczasowe warunki pogodowe ten sezon jest trudny zarówno dla roślin, jak i producentów malin.

Według rozmówcy serwisu www.sadyogrody.pl, zaobserwować można duże wahnięcia temperatury zarówno w cyklach dniowych (upały, dni chłodne i deszczowe), jak i dobowych. Zbiory odmian letnich oraz jesiennych opóźniły się o około 2-3 tygodnie.

- W trakcie owocowania odmian letnich pokazał się prawdziwy obraz przemarznięć roślin zimą i wiosennych przymrozków. Odmiany jesienne utraciły atrakcyjność owoców po sierpniowej fali upałów - owoce są mniejsze i rozsypują się - tłumaczy. 

Tomasz Kącki przyznaje, że bardzo słabe są obloty owadów zapylających w tym sezonie, zwłaszcza pszczół - tak jakby kwiaty malin nie były zasobne w pyłek. - Presja chorób, zarówno grzybowych i bakteryjnych jest bardzo duża. Po raz pierwszy zaobserwowałem podwójny okres żerowania i składania jaj przez niszczylistkę na koniec lipca - kiedy nie bardzo można ją zwalczać. Jest mniej mszycy (w rejonach gdzie pada nawet intensywnie). Są niestety na terenie Polski rejony, gdzie opadów było jak na lekarstwo - mówi Tomasz Kącki. 

Również tegoroczne ceny zaproponowane przez zakłady przetwórcze nie są zadowalające dla producentów. W ocenie Tomasza Kąckiego, stawki w skupach zakładów przetwórczych nie są stabilne.

- Już kilkakrotnie spotkałem się z hasłem, że z Ukrainy przywieziemy owoce taniej (od osób u nas pracujących z terenu Ukrainy). W obwodzie tarnopolskim cena owoców skupowanych i szybko przewożonych przez granicę chłodniami wahała się od 1,50-2,00 zł/kg do maksymalnie 3,00 zł/kg - mówi.

Tomasz Kącki przyznaje, że teraz ceny "idą " w górę, ale we wrześniu ubyło osób zbierających owoce (młodzież szkolna) i niektóre zakłady przetwórcze zmieniają swoją politykę. Ogólnie producenci malin "czują" zmowę odbiorców - podsumował współwłaściciel szkółki roślin jagodowych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI