Dr Tomasz Lipa: Wysokie zbiory jabłek będą normą. Nasze możliwości są jeszcze większe

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska / www.sadyogrody.pl 15 listopada 2018 10:46

Dr Tomasz Lipa: Wysokie zbiory jabłek będą normą. Nasze możliwości są jeszcze większe Dr Tomasz Lipa, przewodniczący zarządu Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych / fot. PTWP

- To nieprawda, że sadownicy sami sobie zgotowali taki los w postaci nadprodukcji jabłek. Przez lata byli namawiani do zwiększania plonów. Proszę sobie podzielić tegoroczne rekordowe plony przez ilość hektarów. Niestety wynik nie jest wcale rewelacyjny w porównaniu z Holendrami, Włochami. Nasze możliwości są dużo większe. Przed nami duże wyzwanie - mówił Dr Tomasz Lipa, przewodniczący zarządu Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych podczas IV edycji konferencji "Sady i ogrody".

Dr Tomasz Lipa przyznał, że wzrost plonów w Europie nie jest aż tak duży jak w Polsce. Jest natomiast wyższy niż rekordowy 3 lata temu. Czekamy w tej chwili aż zaczną działać prawa rynki i jabłka najtańsze – bo niestety nasze jabłka są najtańsze – będą się sprzedawać. Problem polega natomiast na tym że produkujemy najwięcej jabłek w Europie więcej nawet niż Amerykanie. Z drugiej strony mamy ograniczone możliwości sprzedaży - tłumaczył. 

Przy naszej produkcji spożycie na jednego mieszkańca wynosi 130 kg jabłek. - Spożywając tylko 12-15 kg jabłek na osobę jesteśmy skazani na eksport. Musimy poszukiwać rynków zewnętrznych. Wprowadzono embargo, sadownicy nie mieli na to wpływu, ale dzisiaj musimy reagować. Niestety nie ma jednej recepty na rozwiązanie wszystkich problemów. Trzeba uruchomić wszystkie możliwe sposoby. Sadownicy powinni zrozumieć, że musimy działać razem, ponieważ problemu jaki się pojawił w branży sadowniczej nikt za nas nie rozwiąże - mówił przewodniczący TRSK. 

Doskonale wiemy jaka jest sytuacja w branży sadowniczej. - Problem jest szeroki. Pojawiają się głosy, żeby wrócić do produkcji półintensywnej. Sadownikom często mówi się, że sami sobie zgotowali ten los. Moim zdaniem jest to zawracanie kijem Wisły. Przez wiele lat tłumaczono nam, że nie jesteśmy konkurencyjni, mamy małe plony w stosunku np. do Holendrów. My dzisiaj – sadownicy – nie konkurujemy z sąsiadem tylko z sadownikami zza granicy w związku z tym plony mamy w dalszym ciągu na niskim poziomie. Możliwości produkcyjne naszego sadownictwa są większe niż to co mamy w tym roku. Wynika to z tego, że wysokie zbiory nie są jednorazowym problemem. W związku z tym pomysł na ekstensywną produkcję mija się z celem. Mamy wiele krajów w Europie, które nie poszły za trendem rozwoju i dzisiaj nie mają sadownictwa. Ograniczanie produkcji musi się odbywać w inny sposób – nie powinniśmy iść w kierunku produkcji półintensywnej, ponieważ będzie to korzyść wyłącznie dla przetwórców, ale nie dla branży - skomentował ekspert. 

- Problemów jest tak dużo, że nie ma jednej recepty na rozwiązanie ich wszystkich. Musimy wykorzystać wszystkie możliwe sposoby, żeby poprawić sytuację w sadownictwie. Powinniśmy poważnie zająć się promocją. Przerażające jest tak niskie spożycie jabłek w kraju gdzie produkuje się ich tak dużo. Dzieci powinny jeść jabłka każdego dnia. Skala produkcji jest ogromna i musimy ją zagospodarować - dodał. 

Według dr Tomasza Lipy, dzisiaj mamy szczyt problemów, które nawarstwiały się przez lata. - W przyszłym roku być może tego nie odczujemy ponieważ prawdopodobnie będzie przesilenie natomiast za dwa lata plony mogą być podobne do tegorocznych - prognozował ekspert. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.