Dr Paszko o produkcji truskawek i malin. Zagrożenia dla opłacalnej uprawy owoców

Autor: Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl 19 maja 2017 10:06

Dr Paszko o produkcji truskawek i malin. Zagrożenia dla opłacalnej uprawy owoców dr Dariusz Paszko z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie/ fot. Żelazna Studio

- Obecna sytuacja na światowym i europejskim rynku oddziałuje na kształtowanie się cen zbytu krajowych owoców jagodowych. Z kolei sam producent ma wpływ na koszty i wydajność plantacji oraz jakość owoców – mówił dr Dariusz Paszko z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, podczas konferencji zorganizowanej przez Instytut Ogrodnictwa "Rośliny Jagodowe 2017".

Dr Paszko zaznaczył, że produkcja owoców jagodowych to ogromna różnorodność zróżnicowanych technologii systemów produkcji - decydująca o poziomie kosztów, które mogą wahać się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent w obrębie uprawy tego samego gatunku. Jakie czynniki różnicują poziom kosztów? Prelegent wymienił  takie elementy jak  przygotowanie stanowiska pod uprawę, wybór technologii, rodzaj materiału szkółkarskiego, późniejsza pielęgnacja plantacji, zbiór owoców i organizacja zbioru, a także koszty pracy maszyn czy nakłady pośrednie związane z dystrybucją.

Dodał, że o kosztach również w dużej mierze decydują kierunki sprzedaży. Owoce jagodowe w naszym kraju produkowane są głównie z przeznaczeniem do przetwórstwa lub na rynek deserowy (zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny). Rynek owoców przemysłowych wciąż pozostaje niestabilny. Charakteryzuje się średnimi i niskimi kosztami założenia plantacji, zwłaszcza w produkcji owoców do mrożenia. W przypadku truskawki deserowej koszty definiujemy jako średnie i wysokie. Dr Paszko zaznaczył, że na zagranicznym rynku owoców deserowych, zwłaszcza w krajach Europy Wschodniej koszty uprawy są coraz wyższe. Rosjanie nie kupią już owoców słabej jakości.

Eksport mrożonych truskawek wzrasta w takich krajach jak Meksyk i Chiny. Z kolei największymi importerami mrożonych owoców truskawki są Stany Zjednoczone, Niemcy oraz Kanada. W krajach tych notowany jest systematyczny wzrost wwozu mrożonych truskawek. Dr Paszko dodał, że Polsce eksportowane są niewielkie ilości świeżych truskawek (około 16 tys. ton owoców konsumpcyjnych). W ciągu ostatnich 20 lat nastąpił wzrost eksportu świeżych truskawek w Hiszpanii, w Stanach Zjednoczonych i Meksyku. 

Ekspert zaznaczył, że w ubiegłym roku koszty truskawek odszypułkowanych do przetwórstwa były w granicach 27-28 tys. zł/ha, a owoców deserowych znacznie wyższe (ponad 46 tys. zł/ha). Niezależnie od technologii uprawy, znacznie wyższe są same koszty założenia plantacji, a także późniejsze nakłady w okresie plonowania roślin. Wysoka różnica (prawie o połowę) wynikała nie tylko z wyższej plenności uprawianych odmian, ale również z dodatkowych kosztów związanych z organizacją zbioru, oraz nakładów poniesionych na ochronę, nawadnianie czy pielęgnację plantacji.

Największym kosztem jest zbiór, który zarówno w uprawie truskawek przemysłowych, jak i deserowych stanowi około 40-50 proc. z kosztów ogólnych.

Głównymi importerami maliny świeżej są Stany Zjednoczone, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania, Francja. Do Polski również importowane są niewielkie ilości owoców tego gatunku. Krajowe owoce malin w stanie świeżym eksportowane są głównie do Niemiec, Belgii i Holandii. Najwięcej eksportujemy w okresie od czerwca do października.

- Od sezonu 2011 cena malin charakteryzowała się stałym wzrostem. Dopiero w roku ubiegłym nastąpił spadek. W odróżnieniu od truskawek trendy w przypadku malin cały czas są wzrostowe. Rośnie wielkość zbioru i ceny zbytu owoców – mówił dr Paszko.

W ocenie eksperta, maliny letnie wracają do łask. - Obserwuję, że wzrasta powierzchnia nasadzeń malin letnich. Owoce kierowane są na rynek deserowy, głównie nasz krajowy. Malina letnia charakteryzuje się nieco wyższymi kosztami w granicach 35-36 tys. zł /ha, zaś malina jesienna do przemysłu ok. 27 tys. zł/ha. Pomiędzy tymi technologami, zarówno w zakresie pielęgnacji istnieją pewne różnice w wysokości kosztów - w malinie letniej ponad 4 tysiące, a w malinie jesiennej około 3 tys. Nieco wyższe koszty przy zbiorze malin letnich wynikają ze zwiększonego plonowania – zaznaczył.

Jakie mamy zagrożenie dla opłacalnej produkcji owoców jagodowych? Dr Paszko z UP w Lublinie wskazał na niedobór siły roboczej i wzrost kosztów siły roboczej, ograniczone zasoby ziemi, a także niskie kwalifikacje pracowników sezonowych, zwłaszcza do zbioru owoców truskawki czy maliny. Na podstawie badań ekologicznych okazuje się, że nawet w gospodarstwach ekologicznych niekiedy wykrywane są pozostałości pestycydów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM