Analiza sadyogrody.pl: Cena jabłek przemysłowych utrzymuje się na poziomie ponad 20 gr/kg

Autor: sadyogrody.pl 29 grudnia 2014 10:47

Analiza sadyogrody.pl: Cena jabłek przemysłowych utrzymuje się na poziomie ponad 20 gr/kg fot. shutterstock.com

Wraz z końcem kampanii jabłkowej w Polsce wzrosły ceny jabłek przemysłowych w skupach. Już od miesiąca utrzymują się one na poziomie ponad 20 gr/kg, podczas gdy w środku sezonu zbiorów oscylowały w granicach 10-15 gr/kg.

Ostatnie badanie "Monitoring cen skupu jabłek" przeprowadzone przez redakcję sadyogrody.pl w dniu 12.12.2014 r. wykazało, że najwięcej za jabłka przemysłowe płaciły punkty skupów w woj. lubelskim (23-25 gr/kg, podczas gdy w badaniu przeprowadzonym 21.11 było to 25-27 gr/kg), w podkarpackim (24 gr/kg vs. 20-25 gr/kg trzy tygodnie temu) oraz świętokrzyskim (23 gr/kg w porównaniu do 25-26 gr/kg w połowie listopada). Najniższe ceny zanotowaliśmy w woj. małopolskim (17-20 gr/kg w porównaniu do 17 gr/kg w połowie listopada), śląskim (20 gr/kg – bez zmian od ostatniego badania) oraz kujawsko-pomorskim (20 gr/kg vs. 20-25 gr/kg trzy tygodnie temu). Sadowników nie zachwyciły też ceny w woj. mazowieckim, gdzie znajduje się grójeckie zagłębie jabłkowe. W tym regionie za kilogram jabłek przemysłowych można uzyskać 20-22 gr (bez zmian od ostatniego badania). W Łódzkiem, gdzie także zlokalizowanych jest wiele sadów towarowych, ceny spadły z 22-23 gr/kg w połowie listopada do 20-22 gr/kg obecnie. Jabłka przemysłowe nieznacznie podrożały w woj. wielkopolskim, gdzie trzy tygodnie temu kosztowały 18-20 gr/kg, a obecnie - 20-24 gr/kg.

W związku z zakończeniem kampanii jabłkowej w części regionów, gdzie nie ma zlokalizowanych wielu nowoczesnych upraw jabłoni, skup został już zakończony. Od listopada nie działa już znaczna większość tego typu punktów w województwach: lubuskim, zachodniopomorskim i opolskim. Koniec skupowania jabłek widać już także w woj. podlaskim, dolnośląskim, pomorskim czy warmińsko-mazurskim, gdzie wiele skupów zakończyło już przyjmowanie dostaw, choć jeszcze w listopadzie monitorowaliśmy ceny w tych regionach.

Sadownicy i obserwatorzy rynku dziwią się skąd taki wzrost cen po zakończeniu sezonu.

- Uważam, że firmy przetwórcze skupiły w tym sezonie dużą ilość jabłek i są w stanie przerobić ich jeszcze więcej. Świadczy o tym właśnie wzrost cen - prawie o 100 proc. porównując środek sezonu (ok. 12 gr/kg) do końcówki (ponad 20 gr/kg). To też neguje teorie przetwórców, którzy podają, że na rynku jest za dużo koncentratu jabłkowego, że ceny na rynkach światowych są skandalicznie niskie i nie ma popytu na ten produkt. Przecież te firmy nie podejmują ryzyka rynkowego w imię pomocy sadownikom? - mówi serwisowi sadyogrody.pl, Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Wyższe ceny mogą być spowodowane właśnie tym zakończeniem sezonu. Zakłady, chcąc przedłużać kampanię skupu, zaczęły ceną zachęcać sadowników do sprzedaży magazynowanych jabłek – tej średniej i/lub gorszej jakości lub tych owoców, które po sezonie pozostały niezebrane w sadach. To dlatego, że cały czas są w pełni mocy produkcyjnych. Wyłączenie niektórych linii i ich ponowne uruchomienie na krótki okres czas w miesiącach późniejszych wiąże się ze sporymi kosztami związanymi z kosztem pracy, energii czy czystością maszyn.   

Zdaniem Mirosław Maliszewskiego, wzrost cen może mieć także inną przyczynę. Mianowicie zakłady chcą wyjść do swoich kontrahentów z ofertą cen zagęszczonego soku jabłkowego w oparciu o analizę aktualnych cen skupu jabłek. Chcą wykazać, że zakupiły jabłka za ponad 20 gr/kg, więc zagęszczony sok "musi" kosztować odpowiednio więcej. - Jednak zdecydowaną większość owoców kupiono po cenach znacznie niższych w okresie największej podaży surowca – dodaje prezes Związku Sadowników RP.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM