Potencjał przewozowy transportu samochodowego większy niż wynika z danych GUS



PAP - 28 listopada 2018 09:53


Potencjał przewozowy jest w Polsce większy niż podał we wtorek GUS, ale żeby ten potencjał w pełni wykorzystać, potrzebne byłoby wsparcie branży transportowej przez rząd - powiedział PAP dyrektor departamentu transportu w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) Piotr Mikiel.

"Transport samochodowy jest póki co najbardziej elastyczną i skuteczną formą dostarczania towarów, a polskie firmy przewozowe są jednymi z najbardziej konkurencyjnych w Europie. I choć rośnie popyt na transport towarów, rosną też koszty. Szczególnie negatywnie odczuwane są koszty paliwa, które ograniczają naszą konkurencyjność" - powiedział dyrektor z ZMPD Piotr Mikiel, odnosząc się do wtorkowej informacji Głównego Urzędu Statystycznego, że "potencjał przewozowy transportu samochodowego zarobkowego wzrósł od początku roku o 15,1 proc".

"Paliwo jest największym kosztem w transporcie, dlatego gdyby rząd przystał na nasze postulaty o zwrocie akcyzy na paliwo, potencjał przewozowy polskich firm byłby kilkukrotnie większy niż ten, który podaje dziś GUS" - podkreślił ekspert.

GUS poinformował we wtorek, że "transportem samochodowym zarobkowym w październiku br. przewieziono prawie 27 mln ton ładunków, czyli o 20,8 proc. więcej niż przed rokiem. W okresie od stycznia do października br. przewieziono ponad 242 mln ton ładunków tj. o prawie 19 proc. więcej".

Dyrektor Mikiel podkreślił, że "wzrost potencjału przewozowego transportu samochodowego będzie się utrzymywał w następnych latach, bo ilość przewożonych towarów systematycznie rośnie". "Odbywać się to jednak będzie kosztem spadku rentowności firm transportowych, jeśli branża nie otrzyma wsparcia" - dodał.