Polskie jabłka podkręciły przeładunki w słoweńskim porcie

Autor: wnp.pl 13 lutego 2017 15:16

Polskie jabłka podkręciły przeładunki w słoweńskim porcie fot. Fotolia

Słoweński port Luka Koper wzmocnił swoją pozycję jako największy nad Adriatykiem port z terminalem kontenerowym. Największy wzrost zanotowano w obsłudze egipskich warzyw i owoców, szczególnie winogron, ale także jabłek z Polski, napojów energetyzujących i soków.

Według dyrektor sprzedaży i marketingu Luka Koper, Mileny Jerman, do takiej dynamiki obsługi drobnicy w kontenerach i ro-ro przyczyniło się m.in. oddanie do użytku magazynu towarów łatwo psujących się i większy obrót nimi.

Największy wzrost port zanotował w obsłudze egipskich warzyw i owoców, szczególnie winogron, ale także jabłek z Polski, napojów energetyzujących i soków.

- Polskie jabłka stały się nowym ładunkiem, odprawianym przez nas i po wstępnym rekonesansie korzyści z korzystania z tej drogi, ich wolumen podwoił się w ub. roku do 4000 TEU – powiedziała dyrektor Jerman.

Port Koper ma obecnie sześć stałych połączeń żeglugowych z/do Egiptu, w tym trwające trzy dni rejsu z portami: Damietta, Alexandria i Port Said.

Dostawy towarów łatwo psujących się do portu i z niego do Wiednia, Budapesztu i Bratysławy trwają dwa dni (średnia odległość ok. 500 km), a nieco dłużej do magazynów w: Polsce, Skandynawii, Holandii i Wielkiej Brytanii.

Według Jerman, jedną z zalet portu jest ciągłość odpraw celnych i kontroli fitosanitarnej. Priorytet mają towary łatwo psujące się.

Więcej na wnp.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

LOGISTYKA I OPAKOWANIA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI