Oleje do maszyn – optymalizacja kosztów

Autor: Michał Gwara; www.sadyogrody.pl 08 grudnia 2015 10:45

Oleje do maszyn – optymalizacja kosztów fot. MG

W artykule o doborze olejów opisaliśmy podstawowe kryteria doboru płynów eksploatacyjnych. Istnieją tu również możliwości ograniczenia kosztów. Pierwsze oszczędności możemy uzyskać stosując olej innej marki (tańszy) spełniający określone przez producenta specyfikacje. Przy obecnie bardzo szerokiej ofercie rynkowej, możemy liczyć nawet na kilkadziesiąt procent oszczędności.

Dalszą obniżkę kosztów możemy uzyskać kupując większe opakowania – zwykle w zbiornikach 20-25 l cena 1 l płynu jest zdecydowanie korzystniejsza. Niestety, o ile do przekładni ciągnika, gdzie mieści się dużo płynu taki zakup jest jak najbardziej sensowny, to już do  samego silnika czy przedniego mostu – niekoniecznie. Wówczas warto zainteresować się olejami uniwersalnymi.

Powszechnie znane i stosowane są oleje przekładniowo-hydrauliczne (np. Agrol U), oznaczane również jako UTTO (Universal Tractor Transmission Oil). Pełnią one dwojaką rolę: jako olej przekładniowy smarują skrzynię biegów, dyferencjał i inne mechanizmy, oraz jako płyn hydrauliczny zasilają hydrostatyczny układ kierowniczy, TUZ czy hydraulikę siłową. Wraz z rozwojem technik rafinacji pojawiły się również oleje uniwersalne typu STOU (Super Tractor Oil Universal), oznaczane też jako XTOU. Płyny te mogą pełnić funkcje oleju przekładniowo-hydraulicznego oraz silnikowego.

Oleje uniwersalne można stosować do wielu ciągników czy maszyn, choć zdarzają się wyjątki – trzeba zapoznać się z informacjami na temat wymagań i dopuszczonych norm. Najczęściej do skrzyni przekładniowej ciągnika polecane są płyny UTTO lub STOU, również do większości ciągnikowych silników (ale nie do wszystkich) możemy zastosować olej typu STOU. Jednak przednie mosty czy przekładnie maszyn zwykle wymagają płynów o innej lepkości, co wymusza zastosowanie konkretnego oleju przekładniowego.

Jednak jeśli możemy użyć oleju uniwersalnego którym zalejemy zarówno skrzynię biegów jak i silnik, sensownym staje się kupowanie większych opakowań, czyli obniżenie kosztów. Przy okazji uzyskujemy większą wygodę przy zakupie, magazynowaniu i wymianie.

W razie braku takiej możliwości, warto poszukać oleju silnikowego, który będziemy mogli zastosować jednocześnie w kilku ciągnikach czy w innych posiadanych pojazdach, np. samochodzie ciężarowym lub dostawczym. Podstawą jest spełnianie norm wymaganych przez silniki wszystkich maszyn, do których chcemy dany płyn zastosować (niestety nie zawsze jest to możliwe).

W maszynach czy ciągnikach nieużywanych w sezonie zimowym możemy zastosować jednosezonowy, letni olej silnikowy – taki płyn poznamy po oznaczeniu lepkości bez litery W, czyli np. SAE 40. Są one tańsze, choć rzadko spotykane w punktach sprzedaży. Należy też pamiętać, że silnik zalany takim olejem nie powinien być uruchamiany w ujemnych temperaturach.

W kwestiach oszczędności na olejach należy też zachować zdrowy rozsądek. Przede wszystkim zakupów dokonujmy w zaufanych miejscach, gdzie mamy pewność pochodzenia kupowanego płynu. Oleje – podobnie jak wiele innych produktów – również bywają podrabiane, a oszczędności uzyskane na zakupie taniego płynu niewiadomego pochodzenia mogą okazać się wielokrotnie niższe niż koszty przestoju i napraw mechanizmów uszkodzonych przez niewłaściwe smarowanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

LOGISTYKA I OPAKOWANIA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI