W Rosji nie ma rzeczy niemożliwych

$data.author.description Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl 20 lutego 2015 14:45

W Rosji nie ma rzeczy niemożliwych fot. shutterstock.com

- Kto zna rynek rosyjski i jego specyfikę, rozumie, że w Rosji nie ma rzeczy niemożliwych - mówi w wywiadzie dla serwisu portalspozywczy.pl, Sebastian Sadowski-Romanov, prezes firmy ITRO, specjalizującej się we wprowadzaniu polskich firm na rynki zagraniczne.

Jak wskazuje Sebastian Sadowski-Romanov, w pierwszej fazie embarga polskie towary trafiały do Rosji przez Białoruś, która sankcji wobec europejskich rynków nie nałożyła, a jest w unii celnej z Rosją i teoretycznie granica między tymi państwami nie jest kontrolowana przez służby celne.

- Rosyjskie przysłowie mówi "tisze jedziesz dalsze budiesz", czyli w wolnym tłumaczeniu - jak coś robisz to się z tym nie afiszuj, więc kiedy między innymi polskie media zaczęły śmiać się z embarga Rosji, to służby celne zaczęły nękać również "białoruskie towary made in UE" - mówi prezes firmy ITRO.

Zaznacza, że jednak ceny żywność w Rosji znacząco wzrosły- dlatego możliwie stało się uruchomienie dodatkowych pośredników, np. w Serbii, aby przerzucać do Rosji towary z objętych embargiem krajów UE.

- Białoruś wyraziła swoje oburzenie wobec kontroli towarów jakoby pochodzących z jej produkcji. Rosjanie w odpowiedzi zaczęli kontrolować własne sklepy i jeżeli znajdowali w obrocie handlowym towary objęte embargiem, nakładali horrendalne kary. Taki zabieg znacząco ograniczył zakup zabronionych towarów, jednak rosyjski rynek szczególnie poza dużymi aglomeracjami, jest bardzo rozdrobniony, a handel na bazarach ma się tam bardzo dobrze. W samej Moskwie handel tradycyjny zajmuje około 50 proc. ogółu obrotu handlowego. W St. Petersburgu tylko 30 proc., ale w mniszych miastach kanał nowoczesny, czyli sieci handlowe, ma niewielki udział w rynku. Stąd cały czas znajdują się ludzie, którzy ryzykują przewóz tańszych towarów z Polski i ich sprzedaż w Rosji. Jak zwykle w czasach kryzysu można na tym dobrze zarobić - komentuje Sebastian Sadowski-Romanov.

Czytaj więcej na www.portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.