Sieci handlowe na Łotwie wolą polskie warzywa zamiast lokalnych?

$data.author.description Autor: portalspozywczy.pl / Baltic Course 10 marca 2015 08:52

Dwie największe łotewskie sieci supermarketów - Maxima i Rimi, rezygnują z kupna warzyw od lokalnych dostawców, ponieważ są one zbyt drogie w porównaniu z tymi pochodzącymi z innych krajów, głównie z Polski - mówił Juri Lazdins z Zemnieku Saeima na antenie jednego z kanałów łotewskiej telewizji. Jego słowa przytacza portal Baltic Course.

Zemnieku Saeima to jedna z najważniejszych pozarządowych organizacji zrzeszających łotewskich rolników.

Do słów Lazdinsa odniósł się inny związek zrzeszający łotewskie organizacje rolnicze (LAOCC), którego zdaniem informacje zaprezentowane przez przedstawiciela Zemnieku Saeima nie są prawdziwe. Na dowód tej tezy związek przytoczył najnowsze dane, z których wynika, że ponad 70 proc. wszystkich warzyw sprzedawanych na Łotwie pochodzi od krajowych rolników. Według LAOCC, słowa Lazdinsa niepotrzebnie wprowadzają w błąd lokalnych rolników oraz konsumentów.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI