Sawicki: Przetwórcy zbyt często konkurują między sobą na rynkach zagranicznych

Autor: PAP 31 marca 2015 09:03

- Polska jest jednym z najważniejszych producentów żywności w UE, nie wykorzystujemy jednak tego potencjału w pełni, a przetwórcy zbyt często konkurują między sobą na rynkach zagranicznych - przekonuje minister rolnictwa Marek Sawicki.

Chcę podziękować całemu sektorowi rolnemu, że w tym trudnym 2014 r. mimo rosyjskiego embarga nie daliśmy się sprowadzić do poziomu recesji i utrzymywaliśmy dodatnią dynamikę eksportową - powiedział minister.

Eksport żywności w 2014 r. wyniósł ponad 21 mld i był o 4,5 proc. wyższy niż w 2013 r. Dodatnie saldo w handlu żywnością wyniosło 6,7 mld euro.

"Zawsze w rolnictwie pierwszym ogniwem jest rolnik, jest producent surowca, ale ten rolnik nie zawsze musi być pierwszym odizolowanym ogniwem. On powinien być włączony w cały łańcuch przetwarzania i sprzedaży" - przekonywał szef resortu rolnictwa. Jego zdaniem sytuacja w tym zakresie powoli się zmienia, najbardziej ten proces zaawansowany jest w sektorze mleczarskim, zmiany następują także w sektorze mięsnym, wędliniarskim.

Według ministra, polskie firmy na rynkach zagranicznych są konkurencyjne dzięki bardzo wysokiej jakości, ale jednocześnie zbyt często konkurują między sobą. Jak mówił Sawicki, producenci żywności wykorzystując dobrą jakość surowca, najnowocześniejsze przetwórstwo oraz krajowe i unijne środki mogą "odważniej sięgnąć po konsumentów Europy i świata". "Wierzę, że rok 2015 będzie kolejnym, w którym nasza dynamiczna ekspansja będzie miała miejsce" - podkreślił.

Sawicki zaznaczył, że ze środków UE będą też mogli skorzystać rolnicy, którzy wydają się najsłabsi w produkcji. W nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020, podobnie jak w poprzedniej, są możliwości dofinansowania inwestycji zespołowych - tłumaczył Sawicki. Dodał, że rolnicy mogą też podejmować działania w zakresie przetwarzania i sprzedaży bezpośredniej.

Minister podkreślił, że dla grup producentów i organizacji producenckich będą środki na rozpoczęcie działalności przetwórczej, ale będzie także możliwość włączenia się rolników do przetwórstwa rolno-spożywczego przez zakup udziałów w tych firmach i podwyższanie ich kapitałów.

"Marzy mi się, by to przedsiębiorcy namawiali rolników, pomagali w organizowaniu się w zespoły, grupy, organizacje, a uczestnicząc w tych organizacjach, także międzysektorowo (żeby) można było tworzyć duże klastry i rzeczywiście konkurować nie tylko na rynku europejskim, ale także światowym" - mówił Sawicki.

Polska eksportuje ok. 30 proc. produkowanej żywności, ale - zdaniem ministra - gospodarstwa rolne mają potencjał co najmniej w 40 proc. niewykorzystany, więc "warto, żebyśmy z tego potencjału skorzystali (...)".

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI