Rynek jabłek: Zapasy nadal wysokie, a ceny drastycznie niskie

Autor: Aneta Gwara/www.sadyogrody.pl 02 kwietnia 2016 10:41

Rynek jabłek: Zapasy nadal wysokie, a ceny drastycznie niskie Mimo iż z miesiąca na miesiąc zmniejszają się zapasy jabłek to ceny pozostają na takich samych poziomach / fot. shutterstock

Sytuacja na rynku jabłek nadal pozostaje ciężka. Mimo iż z miesiąca na miesiąc zmniejszają się zapasy jabłek to ceny pozostają na takich samych poziomach. Coraz trudniej usłyszeć optymistyczne głosy w branży, tym bardziej że nie ma żadnych przesłanek do poprawy sytuacji.

Zapasy jabłek w Polsce sukcesywnie zmniejszają się. Na dzień pierwszego marca według WAPA przechowywanych było 840 tys. ton jabłek. Pod względem zapasów jabłek w Europie wyprzedzają nas tylko Włochy, które mają około 897 tys. ton owoców.  

Bez wątpienia ilość jabłek jakimi dysponujemy jest bardzo wysoka. W marcu 2012 roku w chłodniach polscy sadownicy mieli 570 tys. ton jabłek. W kolejnym roku było ich nieco więcej – 606 tys. ton. W 2014 roku 680 tys. ton, zaś w 2015 – 724 tys. ton.

Na kiepską sytuację w branży sadowniczej składa się wiele czynników. Z całą pewnością jest to uszczelnienie granic przez Rosję i kiepska dynamika eksportu. W obecnej sytuacji to mechanizm wycofania owoców z rynku jest jedyną alternatywą na sprzedanie jabłek po atrakcyjnych cenach.

Jak dowiedział się serwis www.sadyogrody.pl ceny jabłek w dalszym ciągu są drastycznie niskie. Za kilogram owoców otrzymać można około 70-90 gr/kg. Nieco większe poziomy cenowe osiągają owoce odmian bardziej pożądanych, za które otrzymać można około 1 zł/kg.

Warto podkreślić, że w zeszłym roku ceny sukcesywnie rosły o kilkanaście groszy w ciągu miesiąca już od stycznia. W marcu ich poziomy oscylowały między 0,96-1,35 zł/kg w zależności od odmiany i wielkości jabłek. W kwietniu kosztowały już 1,47-2 zł/kg.

Na poprawę sytuacji w tym sezonie raczej nie ma co liczyć. Rosyjski rząd chroni granice przed napływem produktów objętych embargiem, a nowe rynki – choć są sukcesywnie zdobywane i penetrowane – nie importują znacznych ilości owoców. Złotym środkiem na rozwiązanie "jabłkowego" kryzysu byłoby ponowne otwarcie granic rosyjskich i równoległe zdobywanie nowych odbiorców. Jednak zniesienie embarga stoi pod znakiem zapytania... 

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI